Pytałam tutaj wcześniej, czy nie muszę już zabezpieczać się przed ciążą (kobieta 51 lat, bez miesiąc
Pytałam tutaj wcześniej, czy nie muszę już zabezpieczać się przed ciążą (kobieta 51 lat, bez miesiączek od roku, bez antykoncepcji hormonalnej, wynik FSH 31,03U/l, estradiol 97,14pg/ml) i większość potwierdziła, że przeszłam menopauzę i nie muszę. Mój lekarz rodzinny również to potwierdził. Pytanie wynikło z tego, że przez ten rok również nie uprawiałam seksu, a ostatnio kogoś spotkałam i znów zaczęłam, stąd te badania, aby nie używać prezerwatyw. Ale wczoraj dostałam małego plamienia, które dzisiaj również się pojawiło i czuję takie lekkie pobolewania, jak przy miesiączce, jeśli dobrze pamiętam ;). Niestety, wizytę u ginekologa mam dopiero pod koniec stycznia, stad kolejne pytanie: czy to możliwe, że mój organizm tak się 'broni' przed starością? Może te plamienia są spowodowane samym seksem? Czy w ogóle jest możliwe, że wystąpiła owulacja, czy jednak mogę przyjąć, że jestem po menopauzie? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
4 odpowiedzi
Proszę nie snuć baśniowych teorii tylko udać się do lekarza albowiem pojawienie się krwawienia po roku może nie być zwiastunem dobrej nadziei.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
z wyników wynika ze jest Pani po menopauzie. Wystąpiło u Pani krwawienie pomenopauzalne które wymaga dalszej diagnostyki
- ciąża u Pani jest bardzo mało prawdopodobna. To czy plami Pani kontaktowo czy z jamy macicy roztrzyga badanie. Ale menopauza nie włącza sie jak kontakt elektryczny. To proces, więc wyrazem czynności jajników jest mniej lub bardziej nasilony powrót do swojej funkcji generatywnej ( jak w młodszej młodości ;-)). pzdr artur mazur klalisz
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




