przygotowanie do operacji
Witam. Mam pytanie czy alergia i nietolerancja lekowa może być dyskwalifikacją do operacji ? Jak wytłumaczyć pielęgniarkom i lekarzom że nietoleruję niektórych leków źle się czuję po nich jestem otępiała po nich puchnie mi twarz. Co zrobić jak ordynator i anestezjolog nie wyrażą zgody na operacje ? Jak w ogóle przygotować się do operacji ?
2 odpowiedzi
Szanowna Pani, odpowiem bardzo ogólnie, ponieważ nie sprecyzowała Pani o jaki zabieg operacyjny będzie chodziło. Rozumiem Pani problem, ponieważ o ile operacja operacji nierówna, czyli bywają całkiem ,,małe", o tyle rzeczywiście nie ma tzw. ,,małych" znieczuleń. Znieczulenie to zawsze ,,duża sprawa": Po pierwsze należy zrobić pełna listę leków, na które reaguje Pani w sposób, który wydaje się Pani ,,atypowy" (radzę też opisać konkretnie i obiektywnie na czym polega owa ,,alergia i nietolerancja"). Po drugie, nie ma Pani najprawdopodobniej żadnych danych nt. Pani własnych reakcji na leki stosowane do znieczulenia ogólnego, ponieważ nigdy ich Pani nie używała. Tych leków nie ma w oficjalnym ,,obiegu" pozaszpitalnym, gdyż mają swoistą charakterystykę i z tego powodu są zupełnie nieprzydatne do użytku ,,domowego" Choćby dlatego, że działają ,,ultraszybko" i stosunkowo ,,ultrakrótko". Są to medykamenty powodujące natychmiastowy sen, analgezję, zwiotczenia mięśni itp. i właśnie dlatego po ich zastosowaniu przez cały czas nad pacjentem czuwa fachowiec od najtrudniejszych stanów, czyli ANESTEZJOLOG. Po trzecie istnieją różnego typu alternatywne sposoby przeprowadzenia pacjenta przez zabieg operacyjny bez znieczulenia tzw. ogólnego. Jeżeli anestezjolog zastosuje taką metodę, to przez cały czas pacjent może być w pełni świadomy (natomiast zupełnie nie odczuwa bólu) i pozostaje w stałym kontakcie z lekarzem znieczulającym oraz operującym chirurgiem. Oczywiście ten pełen kontakt pacjenta ,,z salą operacyjną" nie jest karą, tylko możliwością, z której można skorzystać, albo nie - to zależy od woli pacjenta. Jeżeli operowany jest nadpobudliwy, albo odczuwa szczególny niepokój, czy dyskomfort anestezjolog może spowodować, że ,,prześpi" Pani jakiś bardziej stresujący etap zabiegu, albo cała operację. Po czwarte zatem, zamiast się zamartwiać ,,na zapas" powinna Pani po prostu mając przygotowany w pełni punkt pierwszy porozmawiać ,,otwartym tekstem" z anestezjologiem, który miałby Panią przeprowadzić przez trudny okres zabiegu operacyjnego. Życzę powodzenia. Andrzej Żytkowski (emerytowany długoletni anestezjolog)
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Do operacji kwalifikuje chirurg, do znieczulenia anestezjolog. Oczywiście unika się podawania substancji, na które pacjent jest uczulony. Na pewno konieczny jest szczegółowy wywiad. Od niego i rodzaju operacji zależy wybór metody znieczulenia i dobór użytych leków. Być może zabieg można przeprowadzić w znieczuleniu regionalnym lub przewodowym co w istotny sposób ograniczy ilość stosowanych substancji w porównaniu ze znieczuleniem ogólnym.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

