Przez rok brałem zopiklon na sen, pod koniec zażywania podbijałem często dawkę do 15-22.5mg, niestet
Przez rok brałem zopiklon na sen, pod koniec zażywania podbijałem często dawkę do 15-22.5mg, niestety mieszając pod koniec także z alprazolamem. Zgłosiłem się z tym problemem do innego specjalisty, dostałem informację że wpierw muszę przejść na benzodiazepiny, dostałem estazolam. Niestety także nie zawsze działał i niestety mieszałem z alprazolamem [0.5-1.5mg zależnie od nocy] i niestety 4x zdarzyło mi się zażyć 4mg estazolamu. Jak o tym wspomniałem, dostałem informację że tak się nie robi oraz receptę na 2 miesiące - dalej estazolam i kwetiapinę w dawce 200mg (wydaje mi się trochę dużo, ale możliwe że dawka adekwatna do mojego problemu). Mam teraz 2 opakowania estazolamu, którego już zbytnio nie chce mi się brać, niestety weszło uzależnienie fizyczne. O ile kilka dni bezsenności jestem w stanie przeżyć, lęki i te inne, tak drżenie ciała [tak jakby mi było ciągle zimno], mrowienie mięśni, tachykardia i dziwne dreszcze mnie niepokoją. Schizuje się, że dostanę drgawek. Aktualnie nie przekraczam dawki 2mg estazolamu. Czy mogę to odstawić zmniejszając stopniowo dawkę estazolamu, z użyciem gilotyny do leków, czy potrzebuję kolejnej konsultacji i przejścia na np. diazepam?
1 odpowiedź
Dzień dobry, w takiej sytuacji warto rozważyć leczenie detoksykacyjne w oddziale szpitalnym a następnie leczenie odwykowe. Wszelkie decyzje dotyczące farmakoterapii należy podejmować po konsultacji ze specjalistą. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

