Przechodzę kurację dermatologiczną antybiotykiem Tetralysal. Nie mam dużego trądziku, kuracja miała

Przechodzę kurację dermatologiczną antybiotykiem Tetralysal. Nie mam dużego trądziku, kuracja miała być formą 'wykończenia'. Przez miesiąc miałam przyjmować 2 x 300 mg dziennie(2 kapsułki), jednak po 5 dniach zauważyłam większą ilość pryszczy i niesamowicie piekąca skórę twarzy, która schodziła na brodzie i powiekach. Świąd nie był do wytrzymania, więc zmniejszyłam dawkę po 5 dniach i przyjmuję 1 x 300 mg dziennie(1 kapsułkę). Czy kontynuować dawkę zmniejszoną przez miesiąc czy zrezygnować z przyjmowania antybiotyku, gdyż ewidentnie nie służy mi, a pogarsza sprawę? Pozdrawiam.

1 odpowiedź


Dzień dobry .Ten lek zupełnie u pani nie działa, nie mówiąc o tym ,że daje działania uboczne. Nawet gdyby działał nie jest to forma wykończenia trądziku tylko co najwyżej pacjenta.to jest antybiotyk czyli jego skuteczność jest podobna do terapii antybiotykami zewnętrznymi w zelach lub tonikach robionych. Takich antybiotyków mamy z 60 do wyboru do koloru. Wszystkie działają tylko dopóki je pani bierze. Tu nie istnieje zjawisko ,,wyleczenia ". proszę poczytać coś o lekach typu izotek,czy axotret , czyli doustna postać kwasu witaminy A. Nie jest antybiotykiem, a mimo to od 30 lat jest najskuteczniejszą terapią trądzikową . jeżeli za 2 lata ,chce Pani mówić o trądziku w czasie przeszłym dokonanym ,to warto zainteresować się tą grupą leków, bo leków podobnych do tetralysalu są dziesiątki. I niestety nie dają żadnego trwałego leku. Z poważaniem dr Piotr Mazur .Kraków,Wadowice.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.