Proszę o wyjaśnienie, jak to z tą niedoczynnością tarczycy jest. Przy wynikach badań: -TSH 4,56; n

Proszę o wyjaśnienie, jak to z tą niedoczynnością tarczycy jest. Przy wynikach badań: -TSH 4,56; norma 0,35-4,94 (dwa lata temu wynik 11,5 - zbagatelizowanie wyników, dopiero w ostatnim czasie ponowne badania) - FT3 2,94; norma 1,71-3,71 - Ft4 0,92; norma 0,70-1,48 - Anty TPO 161; norma 0,00-5,61 - Anty TG 8,26; norma 0,00-4,11 - wyniku USG tarczycy - zmiany o charakterze AZT endokrynolog przyjął diagnozę - Hashimoto. Moje pytanie brzmi, czy stwierdzone Hashimoto oznacza 'od razu', że mam niedoczynność tarczycy? Czym się to między sobą różni? Jeśli ktoś mnie zapyta o moje choroby, to mam powiedzieć o Hashimoto i niedoczynności tarczycy, czy tylko o Hashimoto? Rozumiem, że niedoczynność jest konsekwencją Hashimoto, ale czy występuje ona dopiero po jakimś czasie, czy można się przed niedoczynnością obronić przyjmując np. Euthytox?

1 odpowiedź


Szanowna Pani/Szanowny Panie, Choroba Hashimoto (choć od tej nazwy juz się odchodzi) jest pojęciem węższym niż niedoczynność tarczycy, której jedną z przyczyn może być choroba Hashimoto. Choroba Hashimoto może latami przebiegać ze stanem eutyreozy (czyli wyrównania czynności tarczycy), po kilku latach może wystąpić niedoczynność gruczołu. Lek Euthyrox to jeden z dostępnych na rynku leków, których zadaniem jest wyrównanie niedoczynności tarczycy. Pani lub Pana wyniki, choc pozornie mieszczą się w granicach przyjetych norm referencyjnych, wymagaja konsultacji endokrynologicznej. Z poważaniem, N.Zawada

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.