Problemem są stale zatkane zatoki od kilku lat - leczone objawowo pseudoefedryną i lekiem sekreolity
Problemem są stale zatkane zatoki od kilku lat - leczone objawowo pseudoefedryną i lekiem sekreolitycznym kilka razy do roku, ostatnio wymagały antybiotyku i sterydu do nosa. Sprawiają charakterystyczne obciążenie dookoła głowy i nieprzyjemne uczucie w nosie po pochyleniu głowy. Czy można je wyleczyć przyczynowo, trwale i skutecznie? Innym, być może powiązanym problemem jest "kwaśny oddech" z żołądka po posiłku, między posiłkami, taki lekko wymiotny - czym może być spowodowany? Czy to nie będą naciekające do gardła zatoki? Nie piecze mnie to w ogóle, 2 lata temu robiona gastroskopia - wszystko w normie (jedynie lekko luźny żwacz).
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

