Problem z zębem po jednej z wizyt. Odczuwam stały, nie pulsujący, lekki ucisk w okolicach zrobion
Problem z zębem po jednej z wizyt. Odczuwam stały, nie pulsujący, lekki ucisk w okolicach zrobionego zęba. Nie określiłbym tego jako ból tylko lekki nacisk, który jednakże tak jak kropla drążąca skałę jest nieprzyjemny i skupia na sobie moją uwagę. Dodam, że robiłem parę zębów w tym okresie tak, żeby wszystkie zęby były "zrobione" a ząb, z którym mam problem, przed wizytą u dentysty nie wykazywał żadnych objawów. Nawet nie wiedziałem, że jest z nim coś nie tak ale dentysta zauważył z nim jakiś problem. Problem występuje już od jakichś 1.5 miesiąca. - Problem pojawił się po zrobieniu tej dwójki u dentysty, a wcześniej w przeszłości nigdy nie miałem takiego problemu. Należy również dodać, że zawsze korzystałem z usług tego jednego dentysty. Robioną w tym samym okresie miałem również drugą dwójkę, która wykazuje oznaki podobnego problemu, jednakże w tej drugiej dwójce odczucie jest bardziej znikome i pojawia się tylko okresowo a nie jest trwałe (a przynajmniej tak mi się wydaje). - robione w tym okresie, u tego samego dentysty miałem również inne zęby i nie wykazują one takich problemów. - po pierwszej konsultacji z dentystą stwierdził, że mam te zęby bardziej nadbudowane i zalecił płukanie szałwią. - po miesiącu płukania szałwią problem nie ustał. Zacząłem więc stosować przez 2-3 tygodnie maści sachol i baikadent. stosowałem je po 3-4 razy dziennie. Wydaje mi się, że baikadent złagodził to odczucie w tej lżej dokazującej dwójce, natomiast ta dwójka, która wykazuje ciągłe oznaki, dalej była tak intensywna jak wcześniej. - Ponownie skonsultowałem się z dentystą, który wykonał czyszczenie/piaskowanie? zębów i okolic dziąseł z dużym skupieniem na tych dwójkach. Niestety problem nie ustał ani nawet nie zelżał. - Testowo spróbowałem tabletki na alergie, efektów dalej brak. * - owe zęby nie bolały mnie przy naciskaniu (sprawdzane też przez dentystę), nie wykazują reakcji na ciepło/zimno itd itp. * nie jestem w stanie precyzyjnie określić na ile ten "ucisk" odczuwam od zęba czy od dziąsła. * uczucie wydaje się być mniej intensywne rano po przebudzeniu, niż jest późnym popołudniem/wieczorem. * przed jedną z ponownych wizyt zrobiłem rentgen punktowy tego zęba, lecz dentysta nic nie wykrył. Rada dentysty jak narazie ogranicza się do płukania zębów szałwią, jednakże po 1,5-2 miesiącach płukania szałwią, mam już trochę tego dosyć Najmocniej proszę o pomoc! Jakie są państwa hipotezy? Jakie działania mógłbym podjąć aby poznać przyczynę problemu? Czy hipotetycznie problem, jakikolwiek by nie był, z czasem ustanie? tzn np. zęby nie będą się wykrzywiały w nieskończoność jeżeli dochodziłoby do "stłoczenia zębów"?
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

