Porada ortopedyczna
Cześć Maciek, Jestem piłkarzem amatorem. Trzy lata temu podczas meczu, zostałem sfaulowany. Rezonans pokazał, że mam naderwane więzadła w kolanie z II na III stopień. Przez dwa lata nie grałem w piłkę i miałem iść na zabieg rekonstrukcji w szpitalu Otwocku, ale lekarz powiedział, żeby lepiej tego nie robić. Znów wróciłem do piłki, ale cały czas czuję, że ta noga nie jest taka zdrowa (mam wrażenie, że jest niestabilna). Czy dużym ryzykiem jest taka gra i czy według Ciebie warto grać w opasce na kolanie?
1 odpowiedź
Dzień dobry, zdarza się, że ocena rezonansu magnetycznego nie odpowiada faktycznej funkcji (lub zaburzeniu jej) więzadeł. Wnioskuję z opisu, że chodzi o więzadło krzyżowe przednie (najczęściej nazywane "uszkodzonymi więzadłami"). Odczucie niestabilności, "uciekanie", czy "przeskakiwanie" kolana może sugerować jego przewlekłą niestabilność w wyniku niewydolności WKP. W takiej sytuacji zdecydowanie zaleca się wykonanie rekonstrukcji tego więzadła. Granie w opasce nic tutaj nie pomoże, nie zalecam. Zapraszam - warto kolano zbadać i wtedy zadecydować o planach dalszych. serdecznie pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

