Po kilku latach udało mi się w końcu pozbyć paciorkowca kałowego z prostaty. Pierwszy raz posiew nas
Po kilku latach udało mi się w końcu pozbyć paciorkowca kałowego z prostaty. Pierwszy raz posiew nasienia wyszedł ujemny! Jednak pewne dolegliwosci, już mniej nasilone , pozostały. Chodzi o boł, kłucia - zwłaszcza gdy nagromadzi się trochę plynu nasiennego. Czy to przejściowy stan? Czy za jakiś czas trzeba raz jeszcze zrobić posiew dla pewności?
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.