Ostatnie pytanie odnośnie dyskalkulii

Pytałam o badania odnośnie dyskalkulii i pochodnych dysfunkcji. Dodam jeszcze tylko jedną rzecz. Jestem absolwentką liceum od trzech lat, uzyskałam bardzo dobre wyniki maturalne (stara matura, przeszło 90% z polskiego, 95 z rozszerzonego angielskiego, 100 z ustnego angielskiego, 50% z biologii i - już nieco gorzej, ale zawsze - zdana matura rozszerzona z filozofii). Czterokrotnie, łącznie z poprawkami, nie zaliczyłam jednak matury podstawowej z matematyki (o ile dzięki pomocy kilku korepetytorów zdołałam wyuczyć się prostych logarytmów, statystyki, odrobiny prawdopodobieństwa i równań/nierówności na niezbyt skomplikowanym poziomie, tak geometria - której jest najwięcej - i zadania odbiegające mocno od stereotypowych przykładów okazują się być nie do przejścia). Jest to bardzo frustrująca sytuacja, zwłaszcza, że w oczach innych jest się tylko osobą, która wciąż stara się za mało, podczas, gdy moje problemy z tym przedmiotem (ale nie tylko, mam też deficyty w innych sferach, np zadaniach wymagających sprawnej motoryki, jak nauka jazdy, która również była koszmarem, jednak uwieńczonym - po wielu próbach - sukcesem, i ogólnie posiadam wiele cech charakterystycznych dla ASD/dyspraksji) sięgają końca podstawówki i zdanie każdej klasy -od gimnazjum po szkołę średnią- wymagało sporego nakładu pracy (do poprawki przedmiotu składającej się jedynie z 7-8 stereotypowych zadań przygotowywałam się aż dwa miesiące). Nikt nigdy nie uszanował i nie pochylił się nad problemami, o których tu wspominam. Zresztą, dzieci dobrze posługujące się językiem rzadko kiedy podejrzewane są o problemy z nauką i zrzuca się to wyłącznie na brak woli. Dopiero ja sama, sięgając po wiedzę z różnych dziedzin, nabrałam na sprawę konkretnego spojrzenia, a mimo to nie czuję, abym w tej konkretnej kwestii mogła jeszcze cokolwiek zdziałać, oprócz godzenia się z frustracją i ponownymi, mozolnymi próbami. Czy jest coś, co mogę zrobić? Bardzo chciałabym studiować wybrany kierunek (próbowałam pracy w sprzedaży przez rok, ale kompletnie nie jest to coś, do czego się nadaję i co uznałabym za satysfakcjonujące), ale - po tylu zmarnowanych latach - przeważa jednak zmęczenie.

1 odpowiedź


Witam, opinia psychologiczno-pedagogiczna dotycząca specyficznych trudności w nauce w kierunku dyskalkulii to podstawa w Pani sytuacji. Z korepetytorów matematyki polecam kontakt z p. Renatą Bednarz autorką książki "Matematyka od podstaw do matury czyli Everest w zasięgu Twojej dłoni". Z Pani opisu emanuje ogromną chęć dalszego kształcenia się więc sposób znaleźć się musi. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.