Około tydzień temu wystąpiły u mnie nagle bardzo silne objawy infekcji górnych dróg oddechowych: ost
Około tydzień temu wystąpiły u mnie nagle bardzo silne objawy infekcji górnych dróg oddechowych: ostry, rwący ból gardła uniemożliwiający przełykanie śliny, gorączka, silny obrzęk gardła z uczuciem zablokowania i ślinotokiem, a także gęsta, ropna wydzielina z gardła i prawdopodobnie zatok. Lekarz POZ rozpoznał anginę i wdrożył antybiotykoterapię. Obecnie przyjmuję AzitroLEK 500 mg – 1 tabletka dziennie, dziś przyjąłem 4. z 6 dawek. Równolegle stosuję probiotyk, Pyralginę 500 co 6h w razie bólu lub gorączki), Strepsils Intensive, Gardislan oraz Tantum Verde Forte spray. Od początku choroby i mimo leczenia objawy tylko nieznacznie się poprawiły: gorączka się obniżyła ale tylko dzięki Pyralginie, ból gardła jest mniejszy, ale nadal występują bardzo silny ślinotok, uczucie ścisku gardła i trudność w przełykaniu. Ból promieniuje do uszu i skroni, a dłuższe mówienie nasila objawy i prowokuje odruchy wymiotne. W jamie ustnej utrzymują się afty i bolesne podrażnienia, mam trudności z pełnym otwarciem ust (szczękościsk), napięcie i ból mięśni twarzy, a także powiększone węzły chłonne podżuchwowe. Nos jest przewlekle zatkany, bez wycieku. Objawy te są bardzo dokuczliwe, nie ustępują mimo czterech dni antybiotyku. Proszę o ocenę, czy aktualna antybiotykoterapia jest wystarczająca, czy może być konieczna jej zmiana, oraz czy wskazane byłyby dodatkowe badania czy konsultacja laryngologiczna.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

