Ok. 15 lat temu testy wykazały u mnie alergię na roztocza. Do tej pory sporadycznie zażywałam Flonid
Ok. 15 lat temu testy wykazały u mnie alergię na roztocza. Do tej pory sporadycznie zażywałam Flonidan, który trochę łagodził dokuczliwe objawy, takie jak: katar, zatkany nos, swędzenie i pieczenie oczu, swędzenie podniebienia. Niedawno do tego pojawiły się duszności, męczący kaszel, złe samopoczucie, przygnębiony nastrój, chroniczne zmęczenie, wzrost wagi mimo braku apetytu. Wiele z objawów wskazywało na niedoczynność tarczycy, a ponadto badanie Usg wykryło guza w tarczycy. Wyniki stężenia hormonów tarczycy są jednak prawidłowe i endokrynolog nie widzi tu przyczyny objawów. Moje pytanie to: czy długotrwała alergia (nieleczona) może doprowadzić do problemów z tarczycą? Czy w tym wypadku jedynym rozwiązaniem jest odczulanie? Niestety przy mojej pracy (zakład krawiecki) niemożliwe jest wyeliminowanie alergenu. Pozdrawiam, Martyna
2 odpowiedzi
Dzień dobry, uważam, że wskazane jest po 15 latach powtórzenie diagnostyki i intensyfikacja stosowanego leczenia, pod opieką alergologa. Flonidan na pewno nie wystarczy. Alergia nie prowadzi do problemów z tarczycą. W pani przypadku odczulanie raczej nie przyniesie oczekiwanych korzyści, natomiast intensyfikacja leczenia powinna. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


