Od trzech miesięcy staramy się z mężem o dziecko, niestety bezskutecznie. Mam długie cykle i nieregu
Od trzech miesięcy staramy się z mężem o dziecko, niestety bezskutecznie. Mam długie cykle i nieregularne miesiączki. Zrobiłam już wiele badań m.in. prolaktynę, cytomegalię, toksoplazmozę, cały panel tarczycowy, homocysteinę, glukozę, insulinę, LH, FSH, wszystkie wyszły prawidłowo, poza estradiolem w 3 dc - wynik wynosił 9,8 pg/mL, gdzie norma zaczyna się od 12,4. Za tydzień powtórzyłam badanie estradiolu i wyszedł tylko 35,56 pg/mL. W 15 dniu cyklu byłam u ginekologa (chciałam zrobić monitoring), pęcherzyk na 11mm, endometrium 5 mm, gin powiedział, że to prawdopodobnie cykl bezowulacyjny i żebym przyszła za 4 dni. Niestety, wtedy pęcherzyk był na 14 mm, a endom. na 5mm. Żeby nie przedłużać cyklu, dostałam duphaston na wywołanie miesiączki, który brałam przez 6 dni po 2 tabletki i znów w 3 dc miałam powtórzyć estradiol. Dziś mija 10 dzień po odstawieniu duphastonu a miesiączki nadal brak (dziś jest 36 dzień cyklu) , przy czym utrzymuje się ból piersi i kłucie jajników. Wybrałam się więc do swojego ginekologa, który zrobił usg i endometrium nadal ma 5mm, czyli nie było żadnej reakcji na duphaston. Mój gin polecił mi, żebym wybrała się do ginekologa - endokrynologa i póki co nie brała już nic na wywołanie miesiączki. Proszę mi powiedzieć, czy w cyklach bezowulacyjnych endometrium utrzymuje się takie cienkie? Czy powinnam jednak brać jakieś leki na wywołanie miesiączki? Gdzie może tkwić problem? Wydaje mi się, że w poprzednich cyklach owulacja występowała (mierzyłam temperaturę i obserwowałam śluz). Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

