Od przeszło miesiąca mam problem z uszami. Cały czas leci mi z nich przezroczysta lub delikatnie żół
Od przeszło miesiąca mam problem z uszami. Cały czas leci mi z nich przezroczysta lub delikatnie żółta woda bez zapachu. Uszy nie bola. Lekarz rodzinny przepisał antybiotyk doustny i krople. Laryngolog zmienił kropelki na dicortinef i kazał po tygodniu odstawić amoksiklaw. Z każda wizyta u laryngologa moje uszy wymagają dokładnego czyszczenia plukanie/ssak pod mikroskopem. Na koniec laryngolog wlewa spirytus. Z uszu wylatują całe połacie białego złuszczonego naskórka który mi je zatyka. Po tygodniu od czyszczenia jestem zwyczajnie glucha. Sugerowalam lekarzowi, że może to problem alergiczny bo uszy bardzo swedzialy a woda która z nich leciała była jak ta, ktora czasem kapie z nosa przy alergii. Dodatkowo na rękach pojawiła mi się wysypka. Przed 4 dniami zaczęłam brać leki na alergię i wyciek zdecydowanie się zmniejszył za to dziś pojawiły się szumy w uszach i wyraźnie znów są zatkane. Nie wiem czy znów iść do lekarza czy wybrać innego. Każda wizyta jest płatna a w szpitalu czas oczekiwania to ponad 2 miesiące. Nie chce tracić pieniędzy a podejście doktora średnio mnie satysfakcjonuje. Niestety w najbliższej okolicy nie mam zbyt dużego wyboru specjalistów a ten wydawał się najbardziej rzetelny. Czy leczenie może trwać tak długo? Czy powinnam zmienić lekarza? Czy podłożem choroby może być alergia? Mam 32 lata i na nic nie choruję.
2 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


