Od połtorej roku staramy się z mężem o dziecko. Jestem teraz w drugim cyklu brania Closilbegytu, nie
Od połtorej roku staramy się z mężem o dziecko. Jestem teraz w drugim cyklu brania Closilbegytu, niebawem powinnam mieć owulację. Czy powinnam pójść w tych dniach do ginekologa, czy poczekać aż ewentualny pęcherzyk urośnie i zobaczyć czy była w ogóle owulacja (mam cykle bezowulacyjne, stwierdzone PCO). W pierwszym cyklu lekarz stwierdził, że była owulacja i pęcherzyk dominujący, ale niestety do doszło do zapłodnienia. Nie mowił mi też żebym przyszła do niego w jakimś konkretnym dniu cyklu, wiem, że w razie gdyby pęcherzyk nie chciał pęknąć, można podać zastrzyk i wtedy jest owulacja.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

