Od pół roku męczą mnie zaburzenia równowagi. Objawy mają charakter ciągły, występują za każdym razem
Od pół roku męczą mnie zaburzenia równowagi. Objawy mają charakter ciągły, występują za każdym razem podczas chodzenia, czasami również podczas siedzenia i leżenia W tej chwili mam problem żeby zrobić kilkuset metrowy spacer dookoła bloku. W trakcie chodzenia pojawia się uczucie niestabilności (coś jak chodzenie po chwiejącym się pomoście), które nasila się wraz z przebytą odległością aż do momentu, kiedy aby utrzymać równowagę, muszę się czegoś złapać. Zamknięcie oczu pogłębia wrażenie niestabilności. Jednocześnie odnoszę wrażenie, jakby pchania ciała do przodu ku dołowi. W trakcie przeprowadzonej diagnostyki i pobytu szpitalnego na oddziale neurologii zrobiono mi szereg badań: TK głowy z kontrastem, angio TK żył głowy i szyi, MR głowy z kontrastem, punkcja kręgosłupa, doppler żył szyi, badania krwii, moczu, całodobowy pomiar ciśnienia. Badania te wyszły ok, neurolodzy nie znaleźli przyczyny. Jednocześnie byłem diagnozowany przez kardiologa (EKG, UKG, holter) - badania również nie wykazały nic niepokojącego. Dwukrotnie byłem diagnozowany też przez laryngologa (zbadano słuch, uszy, gardło) - otrzymałem informację, że laryngologiczne (poza zmianami śluzówkowymi wynikającymi z zapalenia zatok również nie widać nic niepokojącego. Test na boreliozę negatywny, tarczyca przebadana - również ok. Do jakiego lekarza mogę się jeszcze udać? jakie badania zrobić?
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

