Od marca nie miałam okresu. Poszłam do ginekologa, który przepisał mi Syndi35 na wywołanie okresu. W
Od marca nie miałam okresu. Poszłam do ginekologa, który przepisał mi Syndi35 na wywołanie okresu. Wzięłam leki zgodnie z zaleceniami. W trakcie odstawienia dostałam miesiączki. Pierwszego dnia strasznie bolał mnie brzuch. Następnego dnia poczułam dość silny ból i po godzinie „wyszła” ze mnie jakaś tkanka wielkości około 7cm. Wyglądem przypominała ślimaka. Tkanka wyglądała jak jakaś dość gruba błona. Czy przez to ze nie miałam okresu tak długo i pod wpływem tych leków macica mogła mi się złuszczyć w takiej formie? Było to 3 dni temu. Nadal mam krwawienie i bóle, lekarz u którego byłam w dniu okresu twierdził ze mam bardzo gruba błonę śluzowa macicy i nie ma możliwości żebym przy tym stanie dostała okresu. Natomiast 3 godziny po badaniu okres nastąpił. Czy powinnam udać się do ginekologa, żeby zrobił mi usg, czy nic mi się nie uszkodziło? Mam zacząć drugie opakowanie tego leku za kilka dni. Pozdrawiam
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

