Od kilku lat zmagam się z zaburzeniem derealizacji ( czuję się ciągle odrealniony, ciągle jak na haj
Od kilku lat zmagam się z zaburzeniem derealizacji ( czuję się ciągle odrealniony, ciągle jak na haju po marihuanie, tak jak bym do konca nie mógł się przebudzic) Gdy pojawiło się to odrealnienie w obawie przed tym uczuciem zaczęły się straszne lęki przed uszkodzeniem mózgu, przed schizofrenia przed psychoza.. zaczęła się nerwica. Byłem u kilku psychiatrów moja diagnoza to zaburzenia lękowe ogólne i zaburzenia zachowania spowodowane urzywaniem środków psychoaktywnych ( palilem kilka lat marihuanę ) . Chodziłem na terapię, poziom lęku znacznie zmalał dzięki zrozumieniu istoty derealizacji jako mechanizmu obronnego ale niestety uczucie odrealnienia nie mija. w sytuacjach stresowych, po wypiciu kawy, odrealnienie jest wieksze. Proszę o poradę jak z tym walczyć? z leków brałem trittico i asentre niestety nie pomogły. Czy to prawda że główną rzeczą jaką trzeba wykonać w pokonaniu odrealnienia jest akceptacja tego stanu i zaczecie normalnego aktywnego zycia mimo wszystko? Czy konieczne jednak jest branie leków zeby zwalczyć ten stan? na co dzień nauczyłem się normalnie funkcjonować z tym stanem, pracuję mam rodzinę, jednak rzecz ktora bardzo przeszkadza to brak checi do czegokolwiek, utrata celów radości z życia i prostych codziennych rzeczy.. Proszę powiedzieć czy ten stan może minąć? czy może dlugotrwale palenie marihuany zaburzylo funkcje moich neuroprzekaznikow i jest to już rzecz nieodwracalna? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi. Patryk
1 odpowiedź
Marichuana mogła się temu przysłużyć, lecz nie sądzę aby były to zmiany nieodwracalne. Leki najczęściej pomagają w takich stanach. Poza Asentrą i Trittico jest wiele różnych leków i ich połączeń, które można by skutecznie zastosować. Generalnie dążymy do tego aby objawy ustąpiły całkowicie lub przynajmniej znacznie się zmniejszyły. Proszę to przedyskutować ze swoim lekarzem Psychiatrą.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


