Od kilku dobrych lat męczę się z nawracającymi problemami z zatokami i uszami. Najbardziej przeszkad

Od kilku dobrych lat męczę się z nawracającymi problemami z zatokami i uszami. Najbardziej przeszkadza mi spływająca po ścianie gardła flegma, przeważnie jasnego koloru, rzadko z domieszką krwi. Nos mam zawsze lekko „zatkany”, chociaż nie jest to katar który mogę wydmuchać w chusteczkę, a po prostu uczucie przytkanego nosa. Do tego rano, po przebudzeniu, dochodzi uczucie opuchnięcia nosa (opuchlizna jest zresztą widoczna, mocno puchną mi też rano powieki), a na wietrze/zimnie szybko zaczynają mnie boleć zatoki, cała szyja i uszy (w środku, ból uszu jest bardzo silny). Za uszami często pojawiają się też bolesne krostki (wystarczy że lekko mnie przewieje). Ok. 3-4 lat temu miałam robione rtg zatok które jednak nic nie wykazało. Byłam u 2 laryngologów, obaj stwierdzili jedynie lekki obrzęk błony śluzowej nosa i przepisali kortykosteroidy w sprayu sugerując, że to alergiczny nieżyt nosa. Faktycznie od dziecka jestem alergiczką, ale szczerze mówiąc nie czułam żadnej poprawy po przepisanych lekach, czy przyczyna tych problemów może być jednak inna?

1 odpowiedź


Warto może wykonać wymaz z nosa i antybiogram - w zależności od wyniku badania miejscowo antybiotykoterapia w postaci maści do nosa

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.