Od 3 tygodni cierpię na paraliż lewej połowy twarzy, zdiagnozowany przez neurologa jako idiopatyczne
Od 3 tygodni cierpię na paraliż lewej połowy twarzy, zdiagnozowany przez neurologa jako idiopatyczne porażenie Bella (bez dodatkowych badań wykluczających.) Dotąd nie ma poprawy. Wiem, że powrót do pełnej sprawności może trwać miesiącami, więc się nie niecierpliwię, ale podczas masażu twarzy odkryłam, że około pół centymetra przed płatkiem lewego ucha mam malutką gulkę (3-4mm), nie połączoną ze skórą (skóra przesuwa się nad nią.) Wydaje mi się, że znajduje się dokładnie w miejscu przebiegu nerwu. Do kogo powinnam się zgłosić, żeby potwierdzić/wykluczyć wpływ tej gulki na paraliż mięśni twarzy?
1 odpowiedź
Aby rozstrzygnąć kwestię natury rzeczonej "gulki" należy wykonać USG tej okolicy (USG ślinianki). Najczęstsze przyczyny neuropatii nerwu twarzowego (klinicznie objawiającej się niedowładem lub paraliżem mięśni połowy twarzy) są: -- idiopatyczne (czyli o nieznanej przyczynie) porażenie Bella -- zespół Ramseya Hunta (czyli półpasiec), jego cechą charakterystyczną są identyczne jak w ospie, sędzące wykwity w przewodzie słuchowym ucha po stronie niedowładnych mięśni -- borelioza (aby ją potwierdzić lub wykluczyć należy wykonać badanie przeciwciał anty-Borrelia w klasach IgM i IgG metodą ELISA z krwi). Istnieją oczywiście również inne przyczyny takiego stanu, ale jeżeli objawy ograniczają się wyłącznie do nerwu twarzowego są naprawdę bardzo rzadkie.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

