Od 2 miesięcy męczy mnie suchy kaszel i duszności, bez gorączki i innych objawów (25 lat, mężczyzna)
Od 2 miesięcy męczy mnie suchy kaszel i duszności, bez gorączki i innych objawów (25 lat, mężczyzna). Rtg klatki w normie, morfologia krwi w normie. Osłuchowo bez zmian. Nie są to napady, a utrzymujące się cały dzień duszności i kaszel praktycznie w każdej minucie dnia. Trzech lekarzy pulmonologów zasugerowało astmę (chorowałem w dzieciństwie), jednak póki co żadne leki nie pomagają (górne dawki): najpierw (przez tydzień): - ventolin (doraźnie, bez efektów) - salmex (2x1, , bez efektów) potem (przez miesiąc): - alvesco (2x4) + symbicort (2x1), bez efektów teraz (od tygodnia): - fostex (2x2, bez efektów) Ostatni lekarz pulmonolog stwierdził, że jeżeli Fostex nie pomoże, to może to być powikłanie po wirusowe i leczenie potrwa wiele miesięcy ( a on nic innego nie wymyśli ). Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Z góry dziękuję!
0 odpowiedzi
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.