Nigdy wcześniej nie mialam trądziku, jednak po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej (przyjmowałam 8

Nigdy wcześniej nie mialam trądziku, jednak po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej (przyjmowałam 8-9lat), borykam się z wysypem, grudami, pryszczami jakieś 9 lat. W wieku 35 lat mam kolejne leczenie u dermatologa, oczywiście Tetralysal na 2 miesiące, do tego maści i żele Duac, Davercin, Klindacin T, Skinoren. Mam obawy co do takiej metody leczenia. Zobaczę, co będzie na twarzy po tych 2 miesiącach brania antybiotyku. Lekarz wspominał, że będzie to długi proces leczenia rok, półtora. Przecież nie będę brać antybiotyku przez tyle czasu. Po szybkich oględzinach cery, stwierdzono jakąś genetyczną odmianę tych zmian, gdzie w mojej rodzinie nikt nie miał problemów trądzikowych...Czy istnieją inne metody, żeby pozbyć się tego problemu raz na zawsze? Dodam, że na pytanie czy powinnam coś zmienić, ograniczyć w diecie czy zrobić jakieś badania, dostałam odpowiedz, że nie trzeba. Zaznaczę tylko, że przyjął mnie lekarz dermatolog z 50-letnim doświadczeniem.

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.