Nie potrafię zrozumieć, pewnych zachowań mojego partnera. Co może leżeć u źródła tego, że jest on ni

Nie potrafię zrozumieć, pewnych zachowań mojego partnera. Co może leżeć u źródła tego, że jest on niedostępny emocjonalnie, że być może boi się zbytnio zbliżyć? Nie odpowiada na moje potrzeby, wynikające ze związku z drugą osobą. Kiedy mówię, że np. rani mnie to w jaki sposób się zachowuje, to słyszę tylko " to nie moja wina, że tak się czujesz". Na tym rozmowa się kończy, wszystko od siebie odrzuca. W domu ciągle chodzi nadąsany, nie mówi dlaczego, tylko nie odzywa się. Kiedy jesteśmy w towarzystwie, sprawia pozory, że wszystko jest dobrze, po powrocie do domu, znowu milczy i odtrąca mnie. Chcę go zapytać, jakie ma wobec mnie oczekiwania, odpowiada że on właściwie nie ma żadnych oczekiwań. Dopiero niedawno zdałam sobie sprawę, że przez te wspólne lata, które ze sobą byliśmy nawet nie wiedział, jaki kolor lubię, tylko zawsze dostawałam np. kwiaty w kolorze, który jest ulubionym kolorem jego mamy. Wiem, że dużo rzeczy z dzieciństwa ma wpływ na relacje w dorosłości, natomiast mój partner o swoim nie mówił zbyt wiele. Chciałabym aby ktoś wytłumaczył mi, skąd bierze się taka postawa w stosunku do mnie? Gdzie tkwi przyczyna?

4 odpowiedzi


Aby móc wytłumaczyć dokładnie przyczynę takiego stanu rzeczy warto przeanalizować dużą ilość sytuacji, a również tak jak pani wspomniała kwestie wynikające z dzieciństwa. Nasze przekonania, myśli, emocje wpływają na nasze zachowania. Pani nie ma wpływu na Partnera, jednak może Pani znaleźć wsparcie dla siebie w tej trudnej sytuacji. Proszę zwrócić się o pomoc do empatycznego terapeuty, który pomoże Pani poradzić sobie ze swoimi emocjami w tych sytuacjach. Życzę powodzenia, Anna Michalska

mgr Anna Michalska

mgr Anna Michalska

psychoterapeuta

Pruszcz Gdański

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Jeśli faktycznie chce p poznać partnera, należało by szczerze z nim porozmawiać. Jeśli on sam pragnie pomocy, należy jej poszukać. Jeśli jednak nadal zamierza p tkwi w takim związku, to może należało by zastanowić się nad jego sensem ?


Zastanawiam się, co Pani przeżywa w tej relacji i skąd taka ogromna potrzeba, aby zrozumieć motywację partnera? Trochę tak, jakby zakładała Pani, że gdy wniknie Pani w świat myśli partnera to nastąpi magiczne połączenie z nim i związek wejdzie na nowe tory... Pisze Pani o takim doświadczeniu bycia nie-widziną, krąży wokół partnera jak Echo, próbując złapać jego myśli, nazwać je, a nawet zrozumieć dla/za niego... Zachęcałabym raczej do spojrzenia na swoją sytuację i motywy, które Panią przyciągnęły do takiego partnera i takiej relacji, w której - jak czuję - jest Pani trudno.


Witam, przyczyn może być wiele. Czy świadomość coś zmieni? Proszę pamiętać, że jesteśmy traktowani tak jak na to pozwalamy. Pytanie należy postawić nieco przewrotnie czego tak naradę Pani chce? Do czego jest Pani blisko? Na co się nie godzi? Znając odpowiedź łatwiej będzie Pani odjąć działania. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.