Natrętne, złe myśli.....
Witam. Od jakiegoś dłuższego już czasu mam ze sobą duuży problem, nie wiem co robić boję się. Mam straszną nerwicę z napadami lęku, ale to nie jest w sumie najgorsze....największym zmartwieniem moim są....myśli.....ciągle myślę o tym żeby zrobić komuś krzywdę;( i czasem czuję przy tym tak ogromny lęk i napięcie, że boję się że naprawdę mogę to zrobić, a przecież nie chcę!!!! Wyobrażam sobie rożne straszne rzeczy, a najgorsze jest to że najczęściej dotyczą one własnego dziecka. Czasem to mam już ochotę wyć z bezsilności!!!Co ze mnie za matka!!!???:(Boję się że w końcu od tego wszystkiego zwariuję i przestanę być sobą, ciąglę chodzę napięta, zestresowana...jak ktoś mnie np. zdeneruje od razu mam przed oczami wizje, że np. go uderzę, bo mnie zdenerwował, ale nie robię tego...w myślach eksploduje ze złości, ale do żadnych czynów (dzięki Bogu) nie dochodzi.....mam tak prawie codziennie.....a jeszcze do tego dochodzą wszelkie objawy somatyczne lęku i stresu....co ja mam zrobić??? Czy ja naprawdę zaczynam wariować??Boję się że skończę w szpitalu psychiatrycznym...
1 odpowiedź
Witam, jest to najprawdopodobniej nerwica natręctw, ale zeby zdiagnozowac na 100% musze zrobic wywiad i badanie. Konieczna jest terapia i konsultacja u psychiatry, celem dobrania leków.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

