Moja dwuletnia córka ma zatkany nosek od ok 10 dni innych objawów nie ma, ma apetyt, nie ma gorączki

Moja dwuletnia córka ma zatkany nosek od ok 10 dni innych objawów nie ma, ma apetyt, nie ma gorączki, śpi w miarę dobrze, zachowuje się normalnie ładnie się bawi i nie marudzi, jedynie co bardzo się ślini ponieważ wychodzi jej dolny ząb piątka. Robię inhalacje z soli fizjologicznej, nawilżam śluzówkę nosa za pomocą wody morskiej, pod nosek smaruje masc majetankowa. Z noska nie leci wydzielina, gdy słyszę ze jej nosek przytyka to smarka w chusteczkę. Przez większość dnia nie ma przytkanego zazwyczaj najgorzej jest wieczorem i rano koło godziny 9. Dlatego chciałabym się dowiedzieć czy powinnam iść na wizytę lekarska? Czy mam się czym martwić?

1 odpowiedź


Witam! Jeżeli oprócz kataru córka nie ma innych niepokojących objawów to radziłabym nawilżać powietrze w domu. Mamy sezon grzewczy, co powoduje, że powietrze w naszych domach jest suche i przegrzane, a to sprzyja zatkaniu nosa. Takie warunki uuwielbiają roztocza kurzu domowego, więc u córki może być obecna również komponenta alergiczna. Można spróbować terapii lekiem przeciwalergicznym przez 2tygodnie. Leki dostępne bez recepty to np. Syrop na bazie cetyryzyny czy krople na bazie dimetyndenu. W przypadku braku poprawy zalecam kontakt z lekarzem.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.