Mój wesoły 3 latek, dwa tygodnie temu skończył antybiotykoterapię z powodu bolącego ucha i powiększo

Mój wesoły 3 latek, dwa tygodnie temu skończył antybiotykoterapię z powodu bolącego ucha i powiększonych migdałków (bez gorączki). Antybiotyk zniósł dobrze, a objawy dość szybko ustąpiły. Pani doktor laryngolog ostrzegała, że jak problem będzie powracał konieczne może być usunięcie migdałków. Chciałbym jednak za wszelką cenę tego uniknąć, nie ma problemów z bezdechem nocnym. Sam problem migdałkowy zaczął się właściwie niedawno, jakiś czas po rozpoczęciu chodzenia do przedszkola. Dzisiaj problem wraca, oglądając gardło mogę stwierdzić, że migdałki po obu stronach są powiększone i trochę przekrwione. Dziecko mówi jakby miało zapchany nosek (znowu), przy czym brak innych objawów: nie ma wydzieliny z nosa, brak podwyższonej temperatury, zachowuje się dobrze, nie marudzi, na nic nie narzeka. Dziecko nie jest na nic uczulone, ani przewlekle chore. Pomijając dbanie o odporność, podajemy mu codziennie witaminę C i D czy jest coś więcej co możemy zrobić?

1 odpowiedź


Konieczne jest endoskopowe badanie nosogardła. Tam może być źródło infekcji.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.