Mój tato (82 lata) choruje od wielu lat na polineuropatię (przyczyn nie ustalono) , nie można się wk
Mój tato (82 lata) choruje od wielu lat na polineuropatię (przyczyn nie ustalono) , nie można się wkłuć aby pobrać płyn rdzeniowy do badań, ponieważ są duże zrosty i skostnienia, ma endoprotezę stawu biodrowego od 18 lat, od około 7-8 miesięcy cierpi na bardzo silne bóle w kości ogonowej, które prawie uniemożliwiaja mu chodzenie. Szukałam juz pomocy w poradni bólu, najpierw przepisano mu opiaty (oxydolor, oxykontin - dzienne dawki do 60 mg dziennie w trzech dawkach) po których wystąpiły silne objawy otępienne. Próbowano ostrzykiwać kręgosłup,nie przyniosło to żadnej poprawy "ponieważ są duże zmiany zwyrodnieniowe". Po tym stwierdzono, ze zabieg termolezji nie przyniesie żadnego efektu, czy to prawda? Gdzie mogę szukać pomocy dla taty, jesteśmy z dolnego śląska.
2 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Myślę, że można byłoby spróbować innych farmakologicznych metod leczenia bólu - nie tylko opioidy są w polineuropatii skuteczne. Co do ewentualnego zabiegu termolezji - jeśli blokady diagnostyczne nie przyniosły efektu, to termolezja w punktach które ostrzykiwano rówineż efektu nie da. Czy da w innej lokalizacji - to już do sprawdzenia.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


