Mój tata w wyniku zakażenia bakterią listeria doznał zakażenia OUN i sepsę. Od 25 dni przebywa na Oi

Mój tata w wyniku zakażenia bakterią listeria doznał zakażenia OUN i sepsę. Od 25 dni przebywa na OiT, jest wentylowany mechanicznie. Za 2 dni ma mieć zakładaną tracheostomię, a w niedługim czasie też PET. Antybiotyk na listerie podawano 3 tygodnie, w ostatnim posiewie bakterii nie ma. Na pierwszym obrazie rezonansu magnetycznego z samego początku choroby widać guz, ropień, "coś"(lekarze nie wiedzą co) na pniu mózgu. To badanie ma być powtórzone za 3 miesiące. W tej chwili tata jest przytomny, zaintubowany, reaguje na polecenia tzn. kręci głową, mruga np.aby coś potwierdzić czy zaprzeczyć. Poza tym nie wykonuje żadnych ruchów, jest całkowicie niesprawny. Od wczoraj pozwolono wdrożyć rehabilitację- narazie jest ona zupełnie bierna. Moje pytanie brzmi czy po takim ciężkim zakażeniu OUN możemy mieć nadzieję na choć częściowy powrót taty do sprawności, samodzielne oddychanie i odżywianie? Czy widoczne w tej chwili zmiany mają szansę się cofnąć? Czy są badania mogące wskazać zakres uszkodzeń w mózgu? Jaka rehabilitacja byłaby najodpowiedniejsza dla mojego taty? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

1 odpowiedź


Szanowny Panie proponowałbym wdrożyć nowoczesne metody rehabilitacji funkcjonalnej, np. PNF lub NDT-Bobath. dr Andrzej Żytkowski

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.