mój tata 59 lat ma stwierdzonego raka pęcherzyka żółciowego na poziomie T2 ( nie nacieka surowicówki
mój tata 59 lat ma stwierdzonego raka pęcherzyka żółciowego na poziomie T2 ( nie nacieka surowicówki), rak wysokozróżnicowany G3. Na linii cięcia nie stwierdzono guza. Tata miał robione markery i wyniki bardzo dobre oraz rezonans który pokazał, że nie ma nigdzie przerzutów, nawet na węzłach chłonnych. Lekarze zdecydowali się na niedocinanie i zostawili wszystko tak ja było przy pierwsze operacji ( operacja z powodu kamicy). Błagam o pomoc bo nie wiem co dalej mamy robić, wszędzie piszą, że podstawą leczenia w tym stadium jest definitywne cięcie razem z węzłami. Jakie w ogóle są rokowania? co robić dalej, ufać lekarzom i zostawić czy szukać innych którzy wytną? pomocy.
1 odpowiedź
Witam, No niestety, ale wytyczne ESMO są dość jednoznaczne w tej kwestii. Każdy stopień zaawansowania powyżej T1a wymaga usunięcia loży po pęcherzyku, tj segmentów IVb i V wątroby oraz usunięcia węzłów chłonnych więzadła wątrobowo dwunastniczego. Badanie TK jedynie opisuje wielkość, kształt i cechy węzłów, dokładną ocenę umożliwia tylko badanie histopatologicznego. Proszę nie odpuszczać tego tematu Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

