Mój syn (48)ma depresję. Ożenił się z anorektyczką przed 27laty. Zmarła przed trzema miesiącami i zo
Mój syn (48)ma depresję. Ożenił się z anorektyczką przed 27laty. Zmarła przed trzema miesiącami i zostawiła po sobie dwoje dzieci ( 26 i 21) i męża . Wszyscy mają ogromne problemy psychiczne. Ja mieszkam za granicą więc zabrałam syna do siebie. Bierze leki na depresję, ale bardzo boję o niego, bo nie widzę w nim chęci do życia. Jest ciągle nieobecny duchem. Udaje mi się czasem namówić go, żeby zagrabił liście w ogrodzie lub wyciągnać go na zakupy, ale to wszystko robi jak automat. Widać, ze się bardzo zmusza. Kiedyś był pedantycznie dbający o swój wygląd, pachnący i świeży , a teraz chodzi nie uczesany, zaniedbany, śpi w tym co chodzi, w ogóle nie rozmawia. Powiedział kiedyś, ze nie widzi miejsca dla siebie w tym życiu. Oczywiście teraz nie pracuje, chociaż przed tem miał swoją firmę i radził sobie dobrze. Jestem ogromnie zmartwiona, nie mam pojęcia co robić, jak mu pomóc. Spytałam go, co chciałby robić, co sprawiłoby mu satysfakcję, radość . Chcał zawsze robić muzykę. Kupiliśmy cały sprzęt do tego potrzebny. Siedzi obłożony elektroniką i coś tam próbuje , chociaż twierdzi, że ma trudności ze skupieniem się. Chciałam, żeby znalazł jakiś cel. Nie wiem jak z nim postępować. Popłakuję po kątach kiedy widzę, jak się ze sobą męczy. Mówię mu, że powinien mieć kontakty z rówieśnikami, a nie tylko z matką, ale oczywiście pada " a o czym będę z nimi rozmawiał". Tym bardziej, że przed śmiercią żony dużo pił, nie radząc sobie z całą tą trudną sytuacją, męskie spotkania najczęściej opierają się na conajmniej piwie. Co dalej mam robić , jak mu pomóc?! To moje jedyne dziecko. Spaskudził sobie życie, chocaż uprzedzano go, żeby nie żenił się z anorektyczką, ale nikogo nie słuchał. Czy ma szanse na wyleczenie? Matka
3 odpowiedzi
Z tego co Pani pisze- syn jest obecnie przede wszystkim żałobie, która jest też stanem kryzysowym. Poprzednie kłopoty nałożyły się ze śmiercią żony i reakcja jest silna. Alkohol jest silnym depresantem, więc na pewno nie poprawia stanu syna. Pierwsza kwestia, to czy syn chce pomocy? Jeżeli tak, to warto skonsultować się z psychologiem i ustalić, czym w jakiej kolejności się zająć: uzależnieniem od alkoholu, objawami depresji, czy też żałobą. Niewątpliwie wszystkie te elementy są powiązane, jednak warto wybrać ten, który będzie determinował sposoby pracy z pacjentem.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pani syn z tego co Pani opisuje, nie może odnaleźć siebie po śmierci żony. Przechodzi okres żałoby tak, jak potrafi. To bardzo trudne doświadczenie, które przeprowadza go w zupełnie inny etap ż.ycia. Jeżeli tylko syn wyraziłby zgodę, proszę mu zaproponować spotkanie z psychoterapeutą, który pomoże mu zaakceptować to, co się stało i pomoże odnaleźć sens życia.
Dzień Dobry, Na pewno bardzo niepokoi się Pani obecnym stanem syna. Najprawdopodobniej wynika on obecnie z przeżywania żałoby po niedawnej stracie żony. Dodatkowo, obecne stany depresyjne mogą być potęgowane nadużywaniem alkoholu przez syna. Na pewno pomocna byłaby tu wizyta u psychologa czy psychoterapeuty - o ile syn będzie nią zainteresowany. Pomoc mogłaby polegać na wsparciu w przejściu przez okres żałoby, pracy z problemem nadmiernego picia i obniżonym nastrojem syna. Pozdrawiam serdecznie, Monika Kołodziejczyk Psychoterapeuta
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



