Mój chłopaka ma tłuszczaka w głowie,rośnie i uciska na nerwy wzrokowe. Miał stany ,że słabiej widzia
Mój chłopaka ma tłuszczaka w głowie,rośnie i uciska na nerwy wzrokowe. Miał stany ,że słabiej widział, silne bóle głowy, a zanim go zdiagnozowany były wymioty kilka razy dziennie. Tłuszczak jest tak umiejscowiony ,że operacja jest ryzykowna bo albo straci wzrok, albo słabiej będzie widział. Ma chemioterapię która, mówiono mu ,ze będzie trwać pół roku a trwa prawie .rok a zmniejszył się tylko troszkę,nawet połowy się nie zmniejszył. Ale podobno tłuszczaki nie da się wyleczyć CHEMIOTERAPIĄ, czy to prawda? Słyszałam tez o metodzie odsysana, czy to bezpieczne. Po za tym nie można wyciąć połowy a resztę jakimiś lekami zlikwidować? Bierze leki w kroplówce co 2tgodnie, tz chemie by się tłuszczak wchłonął i kontrole ma w szpitalu co dwa miesiące.
1 odpowiedź
Szanowna Pani, tłuszczaków nie leczy się chemioterapią. Proponuje porozmawiać z lekarzem prowadzącym.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
