Moim problemem, zakłopotaniem są niewielkie rozmiary przyrodzenia. Jakoś nigdy wcześniej się tym nie
Moim problemem, zakłopotaniem są niewielkie rozmiary przyrodzenia. Jakoś nigdy wcześniej się tym nie przejmowałem. Dopiero od momentu, gdy zacząłem chodzić na siłownię i korzystając z łazienki po ćwiczeniach, zacząłem zauważać, że coś jest nie tak... Nigdy się nie leczyłem hormonalnie i tego typu sprawy. Nazwijmy to tak, że w stanie spoczynkowym przyrodzenie osiąga długość max. 5 cm, ale i mogą to być i 2 cm, gdy jest bardzo zimno. Z czego żołądź to większa połowa członka w takim stanie. W czasie wzwodu max. to 11 cm, a średni obwód to też 11 cm w tym stanie. Od kiedy pamiętam charakteryzowało mnie "tam" dość bujne owłosienie łonowe. Co dalej? Stulejki chyba nie mam, podczas wzwodu napletek zazwyczaj nie schodzi sam poza obręcz żołędzi, ale czasem to się zdarza. Manualne zdjęcie nie sprawia mi bólu. Dopiero gdy napletek znajdzie się za obręczą żołędzi to czuję pewien ucisk i lekki dyskomfort. Czy można coś tutaj doradzić? Pozdrawiam
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

