Miłość czy "oddawanie z Siebie"? Jaki model relacji wybrać? System sądowniczy w Polsce nie wymaga od

Miłość czy "oddawanie z Siebie"? Jaki model relacji wybrać? System sądowniczy w Polsce nie wymaga od mężczyzny miłości, tylko właśnie oddawania z siebie, swojego czasu i zasobów. Tak samo to co praktykują katolicy w Polsce, msza św, czyli ofiara to też jest rodzaj dobrowolnego oddawania z siebie tylko z tą różnicą ze jest uległość. Uległość nie bardzo buduje konstrukt psychiczny mężczyzny. Dużo się powiedziało o miłości, że to jest motor dla związku, ale miłość może wygasnąć już po dwóch latach. Zatem co by było korzystniejsze dla mężczyzny? Jedno i Drugie, a może jeszcze Trzecie? ;7

4 odpowiedzi


Dzień dobry, Pana pytanie dotyczy kilku aspektów i można na nie odpowiedzieć różnie w zależności od tego, jaki aspekt uznamy za istotny oraz w jakiej sytuacji życiowej obecnie się Pan znajduje. Wydaje się ono być przynajmniej w pewnym stopniu filozoficzne. Porusza Pan kwestie prawne (system sądowniczy), związane z relacjami i uczuciami (miłość), kwestię ról społecznych/tradycji (konstrukt psychiczny mężczyzny) oraz wartości/szczęścia/warunków życia (pytanie o to co korzystniejsze dla mężczyzny). Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ jest bardzo szerokie. Nie zawiera opisu sytuacji życiowej konkretnej osoby. Jeśli w jakiś sposób identyfikuje się Pan z tym pytaniem, zachęcam do zadania sobie pytań pomocniczych: Jaka sytuacja życiowa doprowadziła do tego dylematu? Jakie wartości uznaje Pan za ważne dla siebie w podjęciu decyzji? Czym dokładnie jest dla Pana miłość? Jaka dokładnie jest rola mężczyzny, a jaka kobiety? Czy obie strony w związku w podobny sposób rozumieją swoje role? Jakie potrzeby ma każda ze stron? Szczególnie te ostatnie pytania mogą być ważne. W budowaniu relacji mają znaczenie potrzeby obu stron, ważna jest komunikacja i rozmawianie o potrzebach, szukanie rozwiązań satysfakcjonujących dla obu stron. Miłość romantyczna ma swoją dynamikę. Najczęściej na początku uczucie jest intensywne, burzliwe, dominuje namiętność. Z czasem namiętność najczęściej słabnie, a rolę zaczyna grać emocjonalna bliskość, zrozumienie, a także deklaracja bycia w relacji mimo pojawiających się przeciwności. Jednak, aby te kolejne fazy się pojawiły w związku potrzebne jest zaangażowanie i otwartość partnerów. Również namiętność da się podtrzymywać, ale to także wymaga wysiłku. Jeśli ten dylemat Pana dotyczy i potrzebowałby Pan bardziej precyzyjnej odpowiedzi, zachęcam do opisania bliżej swojej sytuacji. W razie dalszych pytań zapraszam też do skorzystania z indywidualnej rozmowy. Pozdrawiam, Agnieszka Juroszek

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, "system sądowniczy w Polsce nie wymaga od mężczyzny miłości, tylko właśnie oddawania z siebie" Czy może Pan rozwinąć to twierdzenie i dostarczyć jakichś argumentów na jego poparcie? "Miłość czy <<oddawanie z Siebie>>"? Pytanie postawione jest tak, jakby te rzeczy się wykluczały. Tymczasem elementem miłości jest oddawanie części siebie drugiej osobie i wspólnemu projektowi jakim jest związek, rodzina itd. Zachęcam do zakupu i lektury książki Bogdana Wojciszke "Psychologia miłości" Pozdrawiam i powodzenia :)


To, co jest korzystniejsze dla mężczyzny w związku, zależy od jego indywidualnych potrzeb, wartości i przekonań. Miłość może wygasnąć, ale jej rolę może przejąć partnerstwo oparte na wzajemnym wsparciu i szacunku – wtedy relacja opiera się na czymś trwalszym niż tylko emocje. „Oddawanie z siebie” również może mieć sens, ale jeśli brakuje wzajemności, może prowadzić do frustracji i wypalenia, zwłaszcza gdy przyjmuje formę jednostronnego poświęcenia. Idealnym modelem jest więc równowaga między dawaniem i otrzymywaniem, gdzie obie strony są zaangażowane w budowanie relacji na równych zasadach, z przestrzenią na indywidualny rozwój. Uległość bez poczucia własnej wartości i autonomii rzeczywiście może podkopać psychikę, dlatego warto dążyć do modelu opartego na autonomii i współpracy.


Dzień dobry. W psychologii trwałe związki nie opierają się wyłącznie na miłości rozumianej jako silne uczucie ani na jednostronnym oddawaniu z siebie. Najbardziej sprzyja im równowaga - wzajemne zaangażowanie, troska, szacunek, bliskość i możliwość realizowania własnych potrzeb. Miłość może zmieniać swoją formę z czasem, ale nie musi wygasać. Z kolei relacja oparta wyłącznie na poświęceniu jednej strony często prowadzi do frustracji i wypalenia. Jeśli podobne pytania często się u Pana pojawiają i dotyczą własnych doświadczeń lub obaw przed związkiem, warto omówić je z psychologiem. Taka rozmowa może pomóc oddzielić przekonania od osobistych potrzeb i zbudować własną, satysfakcjonującą wizję relacji.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.