Martwię się o moją babcię która straciła kilkanaście dni temu męża po ciężkiej chorobie . Byli razem

Martwię się o moją babcię która straciła kilkanaście dni temu męża po ciężkiej chorobie . Byli razem 49 lat. Babcia była Bardzo związana z dziadkiem. Teraz mówi że ją nie interesuje świat bez Niego nie gotuje ani nic. Jest smutna zrozpaczona lecz rozumiem ją. Źle znosi samotność. Czy powinnam z nią zamieszkać? Jak jej tłumaczyć żeby jakoś sobie poradziła z żałobą? Pozdrawiam

5 odpowiedzi


Dzień dobry. Myślę, że dobrym rozwiązaniem może być wizyta u psychoterapeuty, może Pani zasugerować babci, lub nawet na pierwszą taką wizytę udać się z nią. Pozdrawiam Piotr Włodarczyk

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam. Żałoba to bardzo indywidualne doświadczenie. Kilkanaście dni po śmierci bliskiej osoby to za krótki okres, by określić, jak sobie osoba poradzi. W tych trudnych dniach zazwyczaj osoby opłakujące stratę bliskich potrzebują wsparcia - obecności drugiej osoby, akceptacji i zrozumienia dla ich cierpienia, bycia z nimi w cierpieniu. Często bycie gotowym by wysłuchać, podać chusteczkę czy objąć ramieniem jest dużo bardziej cenne dla osoby cierpiącej niż jakiekolwiek porady czy tłumaczenia. Warto też zadbać o przywrócenie rytmu dnia - może zatroszczyć się o regularność posiłków, wspierać w organizowaniu domowych spraw. To bardzo cenne, że jest Pani gotowa wspierać babcię. Gdy zauważy Pani niepokojące zachowania - np. gdy babcia nie będzie w stanie zadbać o swoje potrzeby - warto zwrócić się o pomoc do specjalisty. Pozdrawiam


Śmierć bliskiej osoby może być bolesną i trudną zmianą w życiu człowieka, w trakcie której doświadcza się wielu różnych uczuć: smutku, żalu, złości. Doświadczane emocje są naturalną reakcją na ogromną stratę, która dotknęła Pani babcię. Na pewno przyda się Pani wsparcie i zrozumienie dla przeżywanych przez Pani babcię uczuć.


Dzień dobry. Sytuacja utraty kogoś znaczącego, bliskiego jest bardzo trudna i smutna. Babcia przechodzi żałobę tak jak potrafi. Jest to świeże i zapewne bolesne, a żałoba może trwać nawet 2 lata, a w przypadku osoby starszej nawet troszkę dłużej. Ważne, by był przy niej ktoś, kto ją będzie wspierał - myślę, że nie ma konieczności przeprowadzki do babci, bo Pani też ma swoje życie, ale warto ją odwiedzać. Oczywiście sytuację oceni Pani sama. Wizyta babci u psychologa/psychoterapeuty mogłaby ją wesprzeć w tej trudnej chwili. Pozdrawiam Agnieszka Bąk


Proszę spróbować być dla babci kimś w rodzaju terapeuty, na pewno częste odwiedziny dadzą ulgę w jej cierpieniu po stracie. Przeprowadzka nie byłaby złym pomysłem, lecz wielkim darem serca.

dr Dorota Błaszczyk

dr Dorota Błaszczyk

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.