Mam złamanie kłykcia przyśrodkowego kości ramiennej. Kość się nie zespoliła (jest odłamek od strony
Mam złamanie kłykcia przyśrodkowego kości ramiennej. Kość się nie zespoliła (jest odłamek od strony przyśrodkowej-dłoniowej) ręki nie mogę zginać, a wyprostować to można zapomnieć, często drętwieje. Miesiąc był gips,, w sumie od urazu minęło 7 tyg. Czy w takim wypadku konieczna jest operacja, jeśli rehabilitacja nie przynosi skutku? Bo lokcia za szybko się nie operuje?? Czy taki odłamek musi być zespolony? Czy ten przykurcz tylko operacyjnie?
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

