Mam pytanie do stomatologów. W związku z koronawirusem nie byłem w stanie dostać się do dentysty, do
Mam pytanie do stomatologów. W związku z koronawirusem nie byłem w stanie dostać się do dentysty, dopóki nie spuchł mi policzek. Wczoraj rano dentysta rozwiercił ząb (górna siódemka). Trzy korzenie zostały wynerwione, potem poczekał z 10 minut i powkładał do środka "coś", na koniec zalepił zęba fleczerem. Dostałem antybiotyk clindamycinę 600 na 5 dni. Ząb przy zagryzaniu boli lekko (mniej niż wczoraj), ale górną szczękę czuję aż po "zawias", a opuchlizna nie zmniejszyła się ani trochę, jeśli już, to jest większa. Na ile jest to normalne i kiedy mogę oczekiwać ustąpienia opuchlizny i bólu? Przyznam, ze przeszło mi przez myśl, czy nie rozdłubać tego wszystkiego, bo może ropa mogłaby sobie przez pewien czas powypływać... nie wiem, czy to ma sens.
1 odpowiedź
Dzień dobry, antybiotyk musi zacząć działać, jeśli dolegliwości bólowe i opuchlizna nie będą się zmniejszać, trzeba się udać do gabinetu, żeby otworzyć ząb i przepłukać kanały.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

