Mam problemy z akceptacją samej siebie, mam wrażenie, że jest to spowodowane brakiem dobrych stosunk
Mam problemy z akceptacją samej siebie, mam wrażenie, że jest to spowodowane brakiem dobrych stosunków z rodzicami. Każdy powtarza, że rodzic zawsze kocha swoje dziecko, ale co jeśli odczuwam całkowicie inaczej? Czuję się bardzo przez nich nieakceptowana, najdrobniejsze wypomnienie mi moich błędów w sprzątaniu, nauce, czy w życiu kończy się tym, że zamykam pokój i non stop płaczę, mam dziwne uczucie, że tylko żyletka jest w stanie mi na chwilę pomóc, choć nie chce tego robić. Do kogo powinnam się zgłosić?
8 odpowiedzi
Dzień dobry. Na pewno niepokoić może widoczne w Pani wiadomości, poczucie cierpienia i niemożność znalezienia ulgi w tym stanie. Jeśli trudno jest w tym momencie znaleźć porozumienie z mamą, może łatwiej będzie opowiedzieć o swoich odczuciach specjaliście, na przykład psychologowi. Powodzenia!
Dzień dobry. Dobrze, że poszukuje Pani wsparcia. Zachęcam, by skorzystać z pomocy psychoterapeuty. W toku takiej pracy okaże się, co leży u podstaw Pani problemu, jak również nauczy się Pani radzić sobie z emocjami w sposób nieszkodliwy dla siebie samej. Pozdrawiam serdecznie.
Witam serdecznie, Rozumiem, że czuje się Pani zagubiona, a niskie poczucie własnej wartości jest na tyle utrudniające funkcjonowanie, że zdecydowała się Pani na szukanie pomocy. To ważny moment, w którym trudności na tyle się skumulowały, że jedynym sposobem radzenia sobie są samookaleczenia, które nie należą do odpowiednich ścieżek. Natomiast jestem w stanie zrozumieć, że ból fizyczny jest dla Pani bardziej do zniesienia niż cierpienie wewnętrzne - psychiczne. W tej sytuacji zdecydowanie zalecam zgłoszenie się po pomoc do psychoterapeuty i podjęcie pracy nad sobą. Przyczyny niskiego poczucia własnej wartości są różnorakie i jak najbardziej mogą dotyczyć również relacji z rodzicami, na którą nie zawsze mamy wpływ. Zachęcam do podjęcia terapii. Pozdrawiam i zapraszam na rozmowę, Magdalena Rachubińska PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA
Witam, Pani obecna sytuacja życiowa nie jest dla Pani satysfakcjonująca. Zachęcam Panią do skorzystania z pomocy psychoterapeuty w Pani okolicy. Pozostawanie na poziomie porad internetowych nie rozwiąże Pani sytuacji życiowej. Pozdrawiam serdecznie, Zbigniew Marciniak
Witam. Zacznę od końca Pani listu. Poczułam niepokój, kiedy czytam o żyletce. I ufam, że w zdaniu – „ nie chcę tego robić”, jest Pani decyzja. Ludzie różne rzeczy powtarzają na temat miłości rodziców do swoich dzieci. Ale zdarza się, że życie weryfikuje to, co mówią. Jak jest w przypadku Pani rodziców, nie wiem. Proszę zaufać swoim uczuciom. Zalecam wizytę u psychoterapeuty. Czas zająć się swoim życiem i swoimi uczuciami. Kiedyś, być może zdecyduje się Pani na własne dziecko, czyż nie? Pozdrawiam, Iwona.
Dzień dobry, Rodzina odgrywa istotną rolę w życiu każdego człowieka. Na bazie Pani wypowiedzi domyślam się, że jest to temat dla Pani bardzo ważny. Nie zawsze jesteśmy w stanie sami porozmawiać o ważnych i bolących nas sprawach z najbliższymi – z różnych powodów. Warto wtedy zasięgnąć pomocy profesjonalistów. W Pani przypadku warto skontaktować się z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Pani w zapanowaniu nad negatywnymi uczuciami jakich Pani doświadcza. Taki specjalista może również wspomóc Panią w rozmowie z rodziną na ważne dla Pani tematy i będzie stanowić istotne wsparcie w trudnych chwilach. Sama obecność drugiej osoby, która nas wysłucha i zaakceptuje takimi jakimi jesteśmy bywa bardzo oczyszczająca i uspokajająca. Pozdrawiam Agnieszka Bąk
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.







