Mam problem z emocjami i zazdrością. Jestem w związku od ponad 8 lat, partner lubi flirtować z innym

Mam problem z emocjami i zazdrością. Jestem w związku od ponad 8 lat, partner lubi flirtować z innymi kobietami, ale wielokrotnie rozmawialiśmy o tym, że nigdy mnie nie zdradził, że mnie bardzo kocha i zna "granice". Ufam mu. Choć zazdrością wiem, że tego nie pokazuję. Jest lubiany w towarzystwie i bardzo komunikatywny. Przez to wszystko ja zaczęłam być chorobliwie wręcz zazdrosna, gnębi mnie co robi gdy nie jesteśmy razem. Mieszkamy razem praktycznie od początku poznania i nigdy nie dawał mi jakiś jasnych powodów do zazdrości. Zawsze tłumaczyłam sobie, że to normalne relacje, których ja nie umiem nawiązać. Bywam zamkniętą osobą, ale gdy mam odwagę (gdy on zabiera mnie w nowe towarzystwo), to też szybko nawiązuję kontakty, jestem ufna w stosunku do nowych osób. Nie uważam, że mam bardzo niską samoocenę, mam dwa fakultety, jestem samodzielna w obcym mieście i umiem się sama utrzymać, ale czasem porównuję się z tymi, o których jestem zazdrosna. Nie mam pracy takiej, jaką sobie wymarzyłam. Męczy mnie chodzenie do niej, robię to z niekłamanym rozgoryczeniem. Partner wie, że jestem zazdrosna, wiele rozmów przeprowadziliśmy, zapewnia, że mi pomoże, że chce być ze mną, bo pamięta w kim się zakochał, ale widzę że go to zaczyna męczyć. Mnie zresztą też. Zależy nam na sobie, ale nie wiem jak mogę Nam pomóc. Czy powinnam iść na terapię? Czy są jakieś metody/ sposoby walki z zazdrością, która wiem, że jest chorobą nieuleczalną?

5 odpowiedzi


Dzień dobry. Pragnę Panią uspokoić, że zazdrość to nie choroba. Niemniej jeśli przeżywa Pani trudności w zrozumieniu swoich uczuć zachowań, konsultacja, bądź konsultacje z psychoterapeutą mogą pomóc w zrozumieniu sprawy. Nie od razu oznacza to od razu psychoterapię. Powodzenia.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Rozumiem, że ciężko jest zarówno Pani, jak i partnerowi. Zazdrość, którą Pani odczuwa znacząco wpływa na waszą relację. Dobrze byłoby skonsultować się z psychoterapeutą, aby dowiedzieć się, co jest przyczyną Pani emocji i co może Pani z nimi zrobić. Pisze Pani również o swojej pracy, że frustruje Panią chodzenie do niej, to również wpływa na Pani życie. Może warto byłoby zastanowić się nad możliwością zmiany pracy lub zrobienia czegoś, co zmieniłoby nastawienie do bieżącej. Proszę pomóc sobie i partnerowi. Pozdrawiam


Witam, zazdrość nie jest chorobą i da się na nią pracować. Zachęcam do spotkania z psychologiem/psychoterapeutą, który pomoże Pani zrozumieć jej podłoże i sobie z nią poradzić. Możecie Państwo również iść razem na psychoterapię par. Pisze Pani, że partner lubi flirtować z innymi kobietami, a takie zachowanie zapewne nasila Pani zazdrość i - być może- poczucie zagrożenia. Myślę, że warto o tym wspólnie porozmawiać z psychologiem/psychoterapeutą. Pozdrawiam Agnieszka Bąk


Dzień dobry, dobrze że szuka Pani pomocy i ma wsparcie partnera. To niezwykle ważne, ponieważ pokazuje, że może Pani liczyć na bliską osobę i zależy jej na relacji. Ni mniej trudność, z jaką się Pani mierzy może wpływać negatywnie na związek. Pojawiać się mogą negatywne emocje, niepożądane zachowania. Toteż istotne jest, by jak najszybciej skorzystać z profesjonalnej pomocy. Psycholog czy też psychoterapeuta wespół z Panią czy Państwem ustali przyczynę problemu i pomoże z nim sobie poradzić, tak, byście mogli cieszyć sobą nawzajem bez niepotrzebnych trosk. Trzymam kciuki, by to Pani nad zazdrością panowała, a nie ona nad Panią. Proszę skorzystać z profesjonalnego wsparcia. dr Monika Gmurek


Zazdrość jest normalnym uczuciem tak jak, radość, złość. Warto skonsultować się z terapeutą i przyjrzeć się tym emocją, zrozumieć dlaczego w ten sposób je Pani przeżyw. Pozdrawiam Piotr Włodarczyk

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.