Mam do Państwa pytanie. Jakiś czas temu zaadoptowałam kotkę z fundacji. Jest zdrowa, ma apetyt i ład

Mam do Państwa pytanie. Jakiś czas temu zaadoptowałam kotkę z fundacji. Jest zdrowa, ma apetyt i ładnie się bawi. Niedawno dostałam wiadomość od Pani z fundacji, że siostra kotki (łącznie były trzy małe) ma stwierdzoną białaczkę i dopiero przy trzecim teście została ona wykryta... naszej kotce tez zrobiliśmy taki test (przesiewowy na fiv i felv) i nic nie wykryto. Zdaje sobie sprawę, że daje on zawsze ok 40% szans niepewności ze wziąć może być pozytywnie... niemniej jednak czy istnieje szansa ze kotka z tego samego miotu nie jest nosicielem/chora i nie zarazi i zdrowego zwierzęcia w domu? Są ze sobą od listopada 2019 i nie zauważyłam żadnych zmian w zachowaniu itp. Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam

1 odpowiedź


Szansa jest. Ja bym ten test powtórzył

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.