Mam 50 lat. Plamiłam. Użyłam leku Aescin w ilości 1-3 tbl/dobę. Po 10 dniach plaienie zamieniło się
Mam 50 lat. Plamiłam. Użyłam leku Aescin w ilości 1-3 tbl/dobę. Po 10 dniach plaienie zamieniło się w krwawienie i zaczęłam stosować Diosmineks. W niedzielę było gorzej i wzięłam maksymalną dawkę diosmineksu 3000mg i 2 tbl Aescinu, bo wydawało mi się początkowo, że działa rewelacyjnie. Było dużo gorzej i doczytałam się w ulotce Aescinu, że może wywoływać krwotoki u alergika. Odstawiłam te leki i wzięłam w poniedziałek Exacyl, którego trochę starego miałam w domu. Jest trochę lepiej, nie mam krwotoku, ale krwawię, a Exacyl kończy mi się i jest na receptę. Aescin jest podobny w składzie do diosmineksu, też jest z kasztanowca, ale ma zdaje się bardziej wyselekcjonowaną substancję w składzie. Mam poważne kłopoty prawdopodobnie z wątrobą, nie mam ubezpieczenia (miałam należne, nawet na piśmie z urzędu miasta, ale lekarze tego ubezpieczenia realnie nie uznają, nie zapisują mi leków lub nie przyjmują). Dziś jest 15 dzień od początku plamienia, które wystąpiło 41 dni po krwawieniu bez krwotoku, co się mniej więcej powtarza od kilku lat. Czy mogę wrócić do diosmineksu, którego używałam kilka lat? Czy nie wywoła u mnie krwotoku?
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

