Mam 42 lata. Najpierw brałam yasminelle przez 5 miesięcy. Niestety miałam plamienia i krwawienia ora
Mam 42 lata. Najpierw brałam yasminelle przez 5 miesięcy. Niestety miałam plamienia i krwawienia oraz bóle podbrzusza. Tabletki zmieniono mi na Regulon. Przez 3 opakowania nie było najgorzej. Występowały delikatne plamienia, które nie były uciążliwe. Byłam u swojego ginekologa miesiąc temu i ten stwierdził, że wszystko jest ok i mam się nie martwić plamieniami, bo te tabletki są z niska zawartościa hormonów. Niestety przy 4 opakowaniu plamienia się nasiliły nawet do tego stopnia, że przy 14 tabletce pojawiło się lekkie krwawienie. I raczej odnoszę wrażenie, że to krwawienie nie ustąpi... zaznaczam, że tabletki biorę ze względu na powracające torbiele jajnika oraz obfite nieregularne miesiaczki ze skrzepami. Miałam też usuwany 3 lata temu niezlosliwy guz z prawego jajnika. Dzięki tabletkom miesiączki mam normalne i regularne. Torbiele tez nie wróciły. Martwią mnie jednak te plamienia a szczególnie krwawienia, które się pojawiły. Czy powinnam zmienić tabletki, czy nadal je brać. Mam jeszcze 2 opakowania. Czy przyczyną krwawien środcyklicznych może być też duży stres, czy należy to wykluczyć? Nie chce zrezygnować w ogóle z tabletek.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

