Mam 35 lat, ważę 70 kg. W tej chwili mój główny problem polega na tym, że mam uszkodzoną łąkotkę or
Mam 35 lat, ważę 70 kg. W tej chwili mój główny problem polega na tym, że mam uszkodzoną łąkotkę oraz najprawdopodobniej zerwane więzadła krzyżowe ( są do rekonstrukcji ) w kolanie prawym. Dodatkowo mam chondromolację. Podczas testu Lachmana kość piszczelowa wysuwa się dość mocno do przodu i słyszalny jest dość głośny trzask towarzyszący wysuwaniu się kości piszczelowej. Ortopeda powiedział, że z lewym kolanem też nie jest najlepiej jeśli chodzi o szufladę. Chciałem poznać przyczynę tych dolegliwości ponieważ nie miałem żadnych urazów, nie uprawiam żadnych sportów. Uważam że przyczyna leży gdzieś głębiej ponieważ występują/występowały u mnie takie objawy jak : -Od kilkunastu lat uczucie zmęczenia w kolanach podczas stania, wieczorami łupanie, rwanie od bioder w dół ( do kolan, od kolan do kostek, od bioder do kostek) W ostatnich latach ta dolegliwość występowała dość rzadko. - Około 10 lat temu bardzo silne kłucie w biodrach podczas wyprostowywania się z pozycji pochylonej podczas różnych prac. Ten objaw w ostatnich latach ustał , natomiast występuje przeskakiwanie w biodrze odczuwalne z boku na kości udowej podczas wykonywania ruchów okrężnych miednicą. Obecnie po wykonywaniu różnych prac w pozycji pochylonej muszę położyć się na podłodze i poleżeć kilka minut, po czym dość ciężko jest mi wstać i wyprostować się z powodu zastania w biodrach i kręgosłupie w odcinku lędźwiowym. Po kilku krokach jest ok. - we wcześniejszych latach czasami bardzo silne kłucie w nadgarstkach ( objaw ten pojawiał się nagle i zanikał po kilku dniach ) - chrupotanie w kostkach podczas kręcenia stopą - około 10 lat temu chrupotanie w barku podczas wykonywania ruchów okrężnych ręką np. podczas mycia okien. W ostatnich latach objaw ten nie występował natomiast ostatnio znów zacząłem go odczuwać lecz mniejszym stopniu niż kiedyś. - od około 15 lat przeskakiwanie w szczęce podczas ruchów szczęką na boki. Przeskakiwaniu towarzyszy trzask. - w ostatnim czasie bóle w stawach palców wskazujących. Ostatnio po wyrywaniu chwastów, które wyrwałem kciukiem i palcem wskazującym występował silny ból podczas doginania palca wskazującego lub przy wyprostowaniu a szczególnie przy próbie odgięcia palca do tyłu. - rok temu miałem bardzo silny ból w lewym kolanie nad rzepką, który stopniowo ustawał i po kilku tygodniach ustał całkowicie. Podczas ostatniej wizyty ortopeda powiedział, że mam kolano skoczka. Natomiast od innego ortopedy kilka tygodni wcześniej usłyszałem że to było zapalenie mięśnia czworogłowego. Badałem się pod kątem boleriozy, tarczycy oraz reumatoilnego zapalenia stawów i wszystko jest w porządku. Dodatkowo nietypowym objawem jest odczucie że marzną mi kolana i stopy oraz dłonie szczególnie zimą. Po ostatniej wizycie u ortopedy od którego usłyszałem, że więzadła same się nie uszkadzają bardzo się zaniepokoiłem i utwierdziło mnie to w przekonaniu że musi być jakaś ukryta przyczyna takiego stanu w jakim są moje stawy, ponieważ nie miałem jakichkolwiek urazów. Nic nie ćwiczę i nie uprawiam żadnego sportu. Nie pracowałem ciężko fizycznie. Może chodzi o gospodarkę organizmu w wartości odżywcze w jakie organizm powinien zaopatrywać stawy, więzadła. Nie wiem czy ma to znaczenie ale dość szybko robię się głodny a w ostatnich latach chodziłem jeść dopiero jak byłem już bardzo głodny i miałem odczucie że nie mam sił w nogach. Proszę o poradę, może spotkał się Pan/Pani z takim lub podobnym przypadkiem. Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
1 odpowiedź
Taki wywiad może wskazywać na podłoże reumatologiczne. Warto by było odwiedzić takiego specjalistę. Inną przyczyną może być wrodzona wiotkość stawów.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

