Mam 35 lat, prawdopodobnie mialem zapalenie pęcherza bo mocz był pomarańczowy, miał dziwny świąt, a

Mam 35 lat, prawdopodobnie mialem zapalenie pęcherza bo mocz był pomarańczowy, miał dziwny świąt, a także piekło delikatnie przy jego oddawaniu jednak to zbagatelizowalem i nic nie zrobiłem;/. Później miałem kontuzje kolana i dostałem leki przeciwzapalne (nimesil, diclo duo). Po tym mocz zrobil się normalny pieczenie ustalo, ale zrobiło się ciągłe, permanentne parcie na pęcherz, nawet po oddaniu moczu. Zrobilem wyniki krwi,moczu i na posiew moczu (będąc już na tych lekach na kolano) i po 5 dniach udalem się z nimi do lekarza rodzinnego który przepisał mi spasmolina, cipronex- po 3 dniach brania z zerowym skutkiem umówiłem się do urologa gdyż nie idzie normalnie funkcjonować .Od urologa dostałem biseptol 960 na 5 dni, vesoligo 10 na miesiąc i diagnoze: infekcja układu moczowego. Zaburzenia mikcji o charakterze nadaktywnosci wypieracza pęcherza moczowego. Oraz usg: pech.moczowy glatkoscienny, starć z niepowiekszony o objętości 23ml. Obie nerki bez poszerzenia ukm o prawidłowej echogenicznosci. Jednak dziś jest już 3 dzień na nowych lekach, a ja dalej nie odczuwam żadnej poprawy. Już załamuje ręce, bo do pracy trzeba wracać a ja nie mogę normalnie funkvjonowac. Proszę o radę co dalej bo już nie mam pomyslu

1 odpowiedź


Czy Pan gorączkuje? Proponuję jednak zmienić antybiotyk Tomasz.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.