Mam 28 lat, cierpię na dentofobię, ostatni raz u dentysty byłam 12 lat temu (nie wliczam paru wizyt

Mam 28 lat, cierpię na dentofobię, ostatni raz u dentysty byłam 12 lat temu (nie wliczam paru wizyt na SOR z bolącym zębem). Zęby mam w opłakanym stanie - 7 już nie mam, zostały korzenie, i czarne "pozostałości" , z jednego zęba który się ukruszył a raczej z dziąsła cały czas leci krew... kolejne zęby się kruszą a mimo tego przez strach przed bólem nie jestem w stanie umówić się na wizytę, dodatkowo wstyd że tak zaniedbane zęby - lekarz będzie oceniał oraz nie wiadoma, ile taki zabieg kosztuje, czy majątek? Nie jestem w stanie wydać 600 zł za wizytę, a czeka mnie ich napewno sporo. Pomocy!

1 odpowiedź


Zalecam metodę drobnych kroczkow. Na początku warto umówić się na konsultację, na której lekarz tylko zbada jamę ustną i poda koszty leczenia. Taka wizyta jest bezbolesna i pozna Pani lekarza i otoczenie. Lekarz zaproponuje od czego zacząć, żeby powoli Panią oswajac. Teraz znieczulenie i zabieg może być zupełnie bezbolesny. Naprawdę da się to przejść, kolejne wizyty mogą być chwilą relaksu! Lekarze widzieli juz różne stany uzębienia. Skupi się na rozwiązaniu Pani ciężkiej sytuacji. Niektórzy pacjenci decydują się najpierw na leczenie w sedacji podtlenkiem azotu. Jest to tak zwany gaz rozweselający, dzięki któremu pacjent bardziej rozluźnia się i mniej stresuje(bądź w ogóle). Niektórzy pacjenci wybierają leczenie w znieczulenie ogólnym. Wtedy wykonuje się jak najwięcej zabiegów podczas jednej wizyty. Tak opcja jest najczęściej najdroższa. Polecam próbować. Jestem pewna, że znajdzie Pani lekarza, któremu w stu procentach Pani zaufa i przy kolejnych zabiegach będzie mogła zrelaksować się na fotelu stomatologicznym. Trzymam kciuki!

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.