Mam 26 lat i od pięciu lat problemy z uszami, obydwoma, które powodują u mnie depresję, niechęć do ż
Mam 26 lat i od pięciu lat problemy z uszami, obydwoma, które powodują u mnie depresję, niechęć do życia a dolegliwości doskwieraja 24/h na dobę. Zaczęło się od wysiękowego zapalenia uszu i trąbki słuchowej. Po dwóch miesiącach leczenia budherinem, sinupretem i lampą grzewczą, przeszło w jednym uchu całkowicie ale na klika dni i objawy wróciły. Potem pomógł jeszcze cirrus ale to nie było 100% wyleczenia i odtykalo się tylko lewe ucho i ten na dzień, albo kilka, po czym stopniowo się zatykalo. Ostatnio robiono mi test trabek słuchowych i wyszło lekkie zapalenie ale lekarz nie przepisa lekow i zwalil wszystko na zła prace mięśni gdzie sie z tym nie zgadzam. Bo zawsze ttabki się otwierają, przy kazdym ruchu zuchwa itp, tylko to nie powoduje udroznienia, a po każdym otwarciu wyplywa dawka wydzieliny. Konsystencja jest raz rzadsza raz gestsza, mam 100% pewność że to z uszu nie zatok. I to plyn powoduje zatkanie tylko dlaczego lekarz tego nie widzi pomimo wynikow potwierdzajacych ten stan rzeczy? Prosze o pomoc co można jeszcze z tym zrobić widzialo mnie z 20 lekarzy.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

