Mam 24 lata i od około 3 tygodnie kiwam zawroty głowy , pierwsze 10 dni codziennie czułem się jak w

Mam 24 lata i od około 3 tygodnie kiwam zawroty głowy , pierwsze 10 dni codziennie czułem się jak w lekkim obłędzie, w pierwszy dzień zebrała mnie karetka z ciśnieniem 180/100 dali leki i przeszło ale wzrok typu "znak zapytania przed oczami" został , to bardzo metaforyczne określenie ale ciężko i inne, dodatkowe obiawy na początku to ucisk w klatce i na początku ból głowy też z uciskiem, który jak mijał często w sekundę ti mogłem swobodnie oddychać i zaczynały się silniejsze zawroty . Po 5 dniach takich stwierdziłem, że udam się do szpitala , w szpitalu okulistka stwierdziła, że jest okej , tomografia głowy stwierdziła że jest okej , tomografia z kontrastem serca i aorty też okej, potem założyłem holter , kardiolog stwierdził że ekg wporzatku, badania krwi zawsze idealne , stwierdzili, że to może być nerwica. Ale teraz zauważam że jak mam zatkany nos jedna dziurkę chociaż to tak jakby czuje się lepiej a gdy mogę swobodnie oddychać to gorzej widzę i przy odetkaniu mam znów lekki obłęd. W czasie tych trzech tygodni miałem jeszcze jeden taki atak w sklepie że widziałem zamazane twarze u ludzi oddalonych ode mnie o około 10 metrów po czym po 5 minutach silne zawroty po których musiałem usiąść. Czekam na wyniki holtera z badaniem cisnienia, ale no ciężko się z tym żyje bo 23 lata miałem kondycję i zero chorób oprócz kilku gryp i paru angin co jest normalne , teraz niekiedy faktycznie ten wzrok powoduje panikę bo wiem, że to nie jest normalne u chce by wszystko wróciło do normy .

1 odpowiedź


To nie jest sprawa dla okulisty. Problem do rozwiązania przez Internistę z konsultacją neurologa i ew. laryngologa.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.