Mam 21 lat . Nie mam żadnych problemów, mam kochająca rodzinę, jednak od zawsze mam w głowie czarne

Mam 21 lat . Nie mam żadnych problemów, mam kochająca rodzinę, jednak od zawsze mam w głowie czarne myśli, że świat nie ma sensu (nawet nie wiem dlaczego tak myślę ) . Na ogół jestem bardzo wesoła i uśmiechnięta, jednak są momenty, że jestem smutna, czuje się samotna. Mam myśli, że do niczego się nie nadaje, że nie jestem tu potrzebna. Ale przecież się uśmiecham i jestem wesoła więc już nie wiem sama..

3 odpowiedzi


Dzień dobry, w przypadku pojawiania się takich wahań nastroju warto skorzystać z porady psychologa i sprawdzić, czy przypadkiem nie rozwija się u nas zaburzenie osobowości, lub inne problemy (na przykład afektywne). Sięgnięcie po poradę psychologa zawsze jest dobrym pomysłem i skutecznie pozwoli Pani uspokoić obawy. Pozdrawiam serdecznie

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, przeżywanie smutku, czy chwilowe poczucie osamotnienia o których Pani pisze są elementem doświadczenia większości z nas, nie ma możliwości nie przeżywania nieprzyjemnych emocji. Rozumiem jednak, że mówi Pani również o różnych przekonaniach, związanych ze światem, przyszłością, poczuciem braku kompetencji czy potrzebą bycia osobą użyteczną - są one na dużym poziomie generalizacji. Warto się przyjrzeć, co uruchamia taki sposób myślenia, skąd się wziął, jakie ma konsekwencje i jak Pani samą siebie może wspierać w wypracowaniu nowego/ innego/ konstruktywnego myślenia o sobie, świecie i przyszłości.


Dzień dobry, zdarza się, że nawet w kochającej rodzinie i pozornie spokojnych warunkach człowiek doświadcza poczucia bezsensu czy samotności. Czasem te trudne myśli pojawiają się bez wyraźnej przyczyny i mogą być efektem nadwrażliwości, obniżonego nastroju albo przyzwyczajenia mózgu do negatywnego stylu myślenia. Uśmiech i pogodna postawa na co dzień nie wykluczają momentów smutku – można jednocześnie być wesołą osobą i odczuwać silne wahania nastroju. Warto przyjrzeć się, w jakich sytuacjach te nieprzyjemne myśli się nasilają i czego dokładnie dotyczą (na przykład poczucia, że nie jest Pani wystarczająco dobra czy przydatna). Czasem pomaga rozmowa z zaufaną osobą, która da wsparcie i spojrzy na Pani przeżycia z boku. Jeśli te negatywne myśli utrzymują się dłużej, warto rozważyć konsultację u psychologa lub psychoterapeuty – taka rozmowa pomaga zrozumieć przyczyny trudnych emocji i znaleźć sposoby na skuteczne radzenie sobie z nimi. Pozdrawiam serdecznie, Psycholog Aleksandra Michalik – FundamentSpokoju.pl

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.