Mam 21 lat i nie radze sobie w życiu a raczej w kontaktach z ludźmi. Bardzo mało mòwię ponieważ głos

Mam 21 lat i nie radze sobie w życiu a raczej w kontaktach z ludźmi. Bardzo mało mòwię ponieważ głos staje mi w gardle gdy się mam to kogoś odezwać.Gdy ide do pracy przeżywam silne emocje i dosłownie się boje.Na razie przepracowałam 2 miesiące i 2 tygodnie ale czuje że niedługo może być tak że nie dam rady do niej pójść z powodu stresu i zostane zwolniona. Kiedy zdawałam praktyczny egzamin na prawo jazdy to tak strasznie bałam się egzaminatoròw czyli dla mnie obcych ludzi że pomimo tego że umiałam jeździć zdałam dopiero za 10 razem. Wizyty u lekarza czy fryzjera są straszne szczególnie na samym początku. Czasami zdarzają mi się napady płaczu i nieprzyjemne myśli.

4 odpowiedzi


Dzień Dobry! Dobrze, że szuka Panu pomocy, rzeczywiście to co Pani opisuje jest wskazaniem aby udać się do specjalisty. Radzę poszukać psychoterapeuty pracującego w nurcie behawioralno-poznawczym. Zachecalabym aby poddać się pod opiekę specjalisty, ponieważ nie zawsze udaje nam się znaleźć rozwiązanie na własną rękę, a zwlekanie tylko pogłębia problem. życzę powodzenia !

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Droga Autorko, w sytuacji, którą opisujesz, bardzo pomocnym może okazać się wsparcie terapeuty/psychologa, który nie tylko popracuje z Tobą nad opanowaniem rekacji stresowych, ale także będzie idealnym modelem do nauki tworzenia nowych relacji społecznych. Fakt, że podjęłaś pracę oraz (mimo licznych, początkowych niepowodzeń) zdałaś egzamin na prawo jazdy (to naprawdę duże osiągnięcie!) jasno pokazuje, że masz wszystkie zasoby, aby sobie z tą sytuacją poradzić. Warto jednak nie pozostawać z nieprzyjemnymi myślami samej. Dobrze wybrany terapeuta/psycholog będzie w stanie pomóc Ci przełożyć Twoje zasoby na rzeczywistość tak, aby stała się ona dla Ciebie lepsza. Życzę serdecznie powodzenia, pozdrawiam, Katarzyna Sekuła


Witam. Rozumiem, że jest w Pani silny strach przed sytuacjami społecznymi oraz byciem negatywnie ocenionym przez inne osoby. Bardzo dobrze, że w tym wieku Pani chce to zmienić. Zachęcam do skorzystania z pomocy psychologicznej/psychoterapeutycznej, dzięki terapii ma Pani możliwość stać się bardziej silniejsza - bo jak rozumiem czuje się Pani zalękniona i słaba. Życzę Pani dużo siły i wytrwałości. Pozdrawiam, Marcin Rybak


To, co Pani przeżywa z pewnością jest trudne i przytłaczające, ale chciałabym, żeby Pani zobaczyła jedną rzecz - Pani już przeszła wiele trudnych doświadczeń i nadal idzie do przodu. Lęk nie znika natychmiast i nie musi Pani być od razu odważna w 100%, wystarczy że będzie Pani dostrzegać każdy mały krok, każdą sytuację, w której potrafi Pani spojrzeć komuś w oczy, odezwać się lub po prostu dotrwać do końca dnia. Z czasem te małe zwycięstwa kumulują się w poczucie sprawczości i pewności siebie. Zdała Pani prawo jazdy - może i za dziesiątym razem, ale zdała (i to jest najważniejsze). To znaczy, że potrafi Pani wytrzymać strach i iść dalej. Może zamiast myśleć: „nie radzę sobie”, proszę spróbować powiedzieć sobie: „na razie jest mi bardzo trudno, ale ciągle się uczę”. Przeszła już Pani trudne momenty (praca, egzaminy, nowe sytuacje) i to pokazuje, że jest Pani w stanie stawić czoła lękowi. Każde doświadczenie, nawet trudne, oswaja strach powoli i pozwala lepiej radzić sobie w przyszłości. Jeśli będzie Pani chciała, zapraszam na konsultację online, gdzie w bezpiecznych warunkach możemy przeanalizować Pani sytuację i krok po kroku ułożyć realny plan działania. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.