Lęk przed stomatologiem i tragiczny stan uzębienia. Co robić?
Mam wstydliwy problem z zębami. W szkole podstawowej pani stomatolog zraziła mnie do dentysty. Zostałem wyśmiany publicznie, po jęknięciu jako reakcji na ból, krzykiem wyrzucono mnie z gabinetu z rozwierconą trójką. Nie wróciłem ani do tego ani do innego lekarza. Przyznam szczerze, że zaniedbałem zębów całkowicie. Dziś sytuacja wygląda tak, że nie mam zapewne ani jednego zdrowego zęba. W części pozostały same korzenie, jednym słowem tragedia. Dziś oprócz ogromnego strachu jaki mam (na samą myśl o stomatologu ciśnienie przybiera niebezpieczne wartości), przed pójściem do stomatologa wstrzymuje mnie jeszcze wstyd, że dopuściłem jamę ustną do takiego stanu. Mam też pytanie, czy w związku z moim ogromnym, wręcz nie do opisania strachem istnieje możliwość zabiegów pod narkozą, najlepiej w okolicach Torunia, czy z jakimś szczególnym znieczuleniem, gdzie nie będę czuł nawet zastrzyku - mój próg bólu naprawdę jest niski?
1 odpowiedź
Dziękuję za zaufanie. Sądzę, że chociaż na wizytę kontrolną, konsultacyjną dałby Pan radę przyjść. Zachęcam do kontaktu z dentystą. Jeśli dzieci dają radę i nawet z uśmiechem wychodzą z gabinetu, to z pewnością Pan też sobie poradzi. :-) Oczywiście istnieje możliwość leczenia w znieczuleniu miejscowym. Natomiast znieczulenie ogólne można wykonać w nielicznych placówkach. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

