Kryzys w zwiazku
1
odpowiedzi
Witam,
nie wiem od czego zaczac moze od tego ze od kilku lat choruję na niedoczynnosc tarczycy i hashimoto. Mam ciagle zle wyniki przechodza ciagle z niedoczynnosci w nadczynnosc. leki raz pomagaja innym razem nie. Od 7lat jestem w zwiazku w tym roku w sierpniu mamy zaplanowany slub. Jest prawie czerwiec a ja nie potrafie sobie poradzic z wlasnymi myslami. Nie wiem co mam robic. Jestem nieszczesliwa ciagle placze. Kiedys ja i moj narzeczony bylismy szczesliwa para kochalismy sie i wspieralismy. Od jakiegos czasu praktycznie codziennie sie klocimy. Ja jestem wybuchowa osoba szybko sie denerwuja. Byle pierdola potrafi wyprowadzic mnie z rownowagi. Moj partner kiedy mnie uspokajal i wyciagal reke do zgody tak ze po 5minutach bylo wszystko ok. Teraz jest wrecz przeciwnie dolewa oliwy do ognia. Probuje mi wmowic ze nim rzadze. Zmienil sie bardzo rowniez przez prace. Wplyw kolegow widac golym okiem. Przestal mnie szanwac dostrzegac nie stara sie. Nasze dni wygladaja tak ze wracamy z pracy ja siedze na kanapie z ksiazka w reku a on ciagle przed komputerem. Nie interesuje si emna kompletnie nie wychodzimy razem. Organizacja slubu jest na mojej glowie. Juz nawet ze soba nie sypiamy. A jesli sie tak zdazy to jest to mechaniczne bez emocji. Strasznie ta cala sytuacja mnie przytlaca czuje sie niepotrzebna i nieatrakcyjna. Moj partner przesadnie dba o swoj wyglada sam potrafi o sobie powiedziec ze jest mega przystojny. Gdy wystroje sie probuje cos da niego zrobic dobrego szydzi ze mnie. Nie poswieca mi swojej uwagi. Od 3lat mieszkamy razem z jego babcia. Ktora tez jest ogromnym problemem bo tak naprawde nie mamy prywatnosci. Kobieta ma bardzo ciezki charakter i robi mi na zlosc...Ja sie staram jak tylko moge. 2tyg temu zdarzyl sie wypadek moj narzeczony malo co nie stracil zycia. Ja mialam leciec w zagraniczna delegacje jednak gdy bylam przy odprawie dostalam telefon ze moj ukochany mial pwazny wypadek i jest w szpitalu. Rzucilam wszystko i pojechalam do niego. Na szczescie nic zlego sie nie stalo. Skonczylo sie szwami na glowie. Auto calkowicie do kasacji. Po tym zdazeniu doszlam do wniosku ze to znak z gory (jestem nie wierzaca) ze nie mozemy tak siebie ranic. Zrozumialam duzo zaczelam sie jeszcze bardziej starac. Niestety on nie zrozumial nic stal sie jeszcze bardziej pewny siebie. Wzoruje sie na koledze z pracy ktory de facto zdradza zone jak tylko ma ku temuokazje. Wczoraj spakowalam swoje rzeczy po kolejnej klotni i nie wrocilam na noc. Nie wiem czy mam ratowac ten zwiazek czy zaczynac wszystko od nowa. Kocham go bardzo wiem ze on mnie tez, ale strasznie sie zmienil i boje sie ze po slubie bedzie jeszcze gorzej....
nie wiem od czego zaczac moze od tego ze od kilku lat choruję na niedoczynnosc tarczycy i hashimoto. Mam ciagle zle wyniki przechodza ciagle z niedoczynnosci w nadczynnosc. leki raz pomagaja innym razem nie. Od 7lat jestem w zwiazku w tym roku w sierpniu mamy zaplanowany slub. Jest prawie czerwiec a ja nie potrafie sobie poradzic z wlasnymi myslami. Nie wiem co mam robic. Jestem nieszczesliwa ciagle placze. Kiedys ja i moj narzeczony bylismy szczesliwa para kochalismy sie i wspieralismy. Od jakiegos czasu praktycznie codziennie sie klocimy. Ja jestem wybuchowa osoba szybko sie denerwuja. Byle pierdola potrafi wyprowadzic mnie z rownowagi. Moj partner kiedy mnie uspokajal i wyciagal reke do zgody tak ze po 5minutach bylo wszystko ok. Teraz jest wrecz przeciwnie dolewa oliwy do ognia. Probuje mi wmowic ze nim rzadze. Zmienil sie bardzo rowniez przez prace. Wplyw kolegow widac golym okiem. Przestal mnie szanwac dostrzegac nie stara sie. Nasze dni wygladaja tak ze wracamy z pracy ja siedze na kanapie z ksiazka w reku a on ciagle przed komputerem. Nie interesuje si emna kompletnie nie wychodzimy razem. Organizacja slubu jest na mojej glowie. Juz nawet ze soba nie sypiamy. A jesli sie tak zdazy to jest to mechaniczne bez emocji. Strasznie ta cala sytuacja mnie przytlaca czuje sie niepotrzebna i nieatrakcyjna. Moj partner przesadnie dba o swoj wyglada sam potrafi o sobie powiedziec ze jest mega przystojny. Gdy wystroje sie probuje cos da niego zrobic dobrego szydzi ze mnie. Nie poswieca mi swojej uwagi. Od 3lat mieszkamy razem z jego babcia. Ktora tez jest ogromnym problemem bo tak naprawde nie mamy prywatnosci. Kobieta ma bardzo ciezki charakter i robi mi na zlosc...Ja sie staram jak tylko moge. 2tyg temu zdarzyl sie wypadek moj narzeczony malo co nie stracil zycia. Ja mialam leciec w zagraniczna delegacje jednak gdy bylam przy odprawie dostalam telefon ze moj ukochany mial pwazny wypadek i jest w szpitalu. Rzucilam wszystko i pojechalam do niego. Na szczescie nic zlego sie nie stalo. Skonczylo sie szwami na glowie. Auto calkowicie do kasacji. Po tym zdazeniu doszlam do wniosku ze to znak z gory (jestem nie wierzaca) ze nie mozemy tak siebie ranic. Zrozumialam duzo zaczelam sie jeszcze bardziej starac. Niestety on nie zrozumial nic stal sie jeszcze bardziej pewny siebie. Wzoruje sie na koledze z pracy ktory de facto zdradza zone jak tylko ma ku temuokazje. Wczoraj spakowalam swoje rzeczy po kolejnej klotni i nie wrocilam na noc. Nie wiem czy mam ratowac ten zwiazek czy zaczynac wszystko od nowa. Kocham go bardzo wiem ze on mnie tez, ale strasznie sie zmienil i boje sie ze po slubie bedzie jeszcze gorzej....
Witam,
mysle ze warto udac sie na wspolna wizyte, na ktorej zostaniecie zbadani i okreslic bedzie mozna rodzaj pomocy dla kazdego z Was. Kazda sytuacja jest do rozwiazania trzeba zrobic tylko pierwszy krok:)
mysle ze warto udac sie na wspolna wizyte, na ktorej zostaniecie zbadani i okreslic bedzie mozna rodzaj pomocy dla kazdego z Was. Kazda sytuacja jest do rozwiazania trzeba zrobic tylko pierwszy krok:)
Sugeruję wizytę:
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Podobne pytania
- Witam, Jaki jest czas oczekiwania na wizyte konsultacyjna, otoz mam trudny przypadek w wiekszosci mam utracone zeby. Chcialam umowic sie czy da sie cos z tym zrobić, mam 36 lat i chcialabym odzyskac usmiech poprzez implanty. Jaki iest koszt wizyty i implantów?
- Witam, Mam problem z mężem. Są momenty w jego życiu że wpada w jakiś stan, gdy czymś się zdenerwuje nie panuje nad swoim zachowaniem. Jak mantra powtarza że nie chce żyć, że nic z tego życia nie ma. Okalecza się, nie docierają do niego słowa uspokój się, nie panuje nad tym co robi, rzuca przedmiotami…
- Chciałam się pani zapytać Czy jak ktoś się cały czas drapie odkąd pamięta to co może to oznaczać? Chciałam się zapytać czy to da się jakoś wyleczyć?
- Dziendobry .Moje pytanie dotyczy problemu jaki meczy mnie od ok 10 lat..Problem polega na tym ze zrobilam sobie tatuaz czarny .Po pol roku od zrobienia zaczal sie ogromny bol w miejscu jego zrobienia i alergia ,to znaczy pokrzywka na calym ciele.Oraz unerwienie promieniujace.Tatuaz byl na ledzwiach…
- Witam, mam podejrzenie jaskry (32 lata). W wyniku pachymetrii mam OP 583mikro m, OL 590 mikro m. Na badaniu HRT mam napisane: tarcza n. II z widoczną blaszką sitową, objętość rąbka neuroretinalnego w normie. Z parametrów poza normą mam: height variation contour 0,54 mm, mean RNTL thickness 0,40mm,…
- Witam, na wyniku RTG odcinka lędźwiowo-krzyżowego mam napisane: spłycenie fizjologicznej lordozy lędźwiowej, poziome ustawienie kości krzyżowej, przewężenie przestrzeni m-trzonowej L5-S1. Co to może oznaczać? Mam 32 lata i pracę siedzącą. Odczuwam dolegliwości bólowe w tych miejscach. Moja mama…
- Witam, na wyniku RTG odcinka lędźwiowego i krzyżowego mam napisane: spłycenie fizjologicznej lordozy lędźwiowej, poziome ustawienie kości krzyżowej, przewężenie przestrzeni m-trzonowej L5-S1. Odczuwam dolegliwości bólowe w tych okolicach. Pracę mam siedzącą. Co mogę zrobić, aby sobie pomóc? Czy…
- Witam, mam kłykciny kończyste na wewn. stronie uda, miałam je usuwane chirurgicznie, ale niestety wciąż odrastają. Lekarz zapisał mi maść Veregen, która nie pomogła jednakże. Ostatnio lekarz zapisał condyline ( wczesniej leczono mnie też condyline, ale kłykciny by na tyle duże, że i ten lek…
- Witam, Będę wdzięczna za szybką odpowiedź. Moje cykle miesiączkowe nie są regularne, w lutym br. dostałam okres w 63 dniu, w marcu nie miałam, dostałam w kwietniu 6 po 41 dniach, teraz miałam 8 maja po 33 dniach. W 5 i 6 dniu cyklu współżyłam z mężem a później w 10 dc...Jaka jest szansa na zajście…
- Dzień dobry.Panie doktorze mam wrodzoną wadę serca wykrytą u mnie w wieku 5 lat.Dzisiaj mam niepełne 26.Wada to:niedomykalność zastawki aortalnej.Do dnia dzisiejszego nie mam wymienionej zastawki serca.Przez całe życie nie mogłam ćwiczyć na lekcjach wf-u.Rok temu na konsultacji kardiologicznej…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.